10 marca 2017

Wychowanie obywatelskie z Adamem Michnikiem. Gazeta oferuje „lekcje zastępcze” na czas strajku

(Fot. Forum)

Redakcja „Gazety Wyborczej” włączyła się w protest przeciwko rządowej reformie szkolnictwa. Dziennik zaprosił uczniów na lekcje zastępcze z „obywatelskiego wychowania dla demokracji”. W programie znalazło się m.in. spotkanie z Adamem Michnikiem. Rodzice są oburzeni tego rodzaju próbami indoktrynacji młodzieży.

 

Gdy 10 marca rodzice uczestniczący w proteście przeciw rządowej reformie oświaty nie posyłają swoich dzieci do szkół, „Gazeta Wyborcza” czyni starania, by nie był to „dzień stracony dla edukacji” i organizuje zajęcia zastępcze z „obywatelskiego wychowania dla demokracji”.

 

Wedle rozsyłanego przez red. Wojciecha Maziarskiego zaproszenia, poprowadzić ma ją dr Piotr Podemski z Uniwersytetu Warszawskiego, ekspert ds. edukacji historycznej i obywatelskiej. „Temat lekcji brzmi: Po co (tak naprawdę) uczymy się historii?. Na uczestników czeka dodatkowa atrakcja: na spotkanie przyjdzie redaktor naczelny Gazety Wyborczej Adam Michnik, który krótko opowie naszym dzieciakom o swoich doświadczeniach i odpowie na kilka pytań z sali, jeśli takie padną” – czytamy w wysłanej wiadomości do rodziców dzieci z Gimnazjum nr 54 w Warszawie, którą otrzymał także portal PCh24.pl

 

„To naprawdę niepowtarzalna okazja – nasze dzieci będą mogły osobiście pogadać z człowiekiem, o którym uczą się na lekcjach historii!” – dodano w zaproszeniu. Zajęcia mają się odbywać w piątek w redakcji „Gazety Wyborczej” na ul. Czerskiej.

 

„Przyda się im taka odtrutka na propagandę i indoktrynacje sączone przez władze państwowe” – przyznał Maziarski we wczorajszym wydaniu gazety. „Mówiąc o indoktrynacji, ma na myśli pojęcia takie jak Papież Słowianin czy też święci w dziejach Narodu Polskiego. Maziarski zarzuca szkolnictwu nierówne traktowanie uczniów, dyskryminowanie tych, którzy nie podzielają poglądów obecnej władzy czy też nie uczestniczą w lekcjach religii” – zauważył „Nasz Dziennik”. Jak podał, o inicjatywie „GW” dyrekcja szkoły nic wcześniej nie wiedziała.

Sprawą oburzeni są rodzice. „Uważamy, że jest niedopuszczalne, aby osoby nieletnie były wciągane w gierki polityczne grupy nieudaczników z Czerskiej” – napisali.

 

Źródło: „Nasz Dziennik”, PCh24.pl

MA

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie