19 czerwca 2019

Zrównoważony rozwój sięgnie do naszych kieszeni: UE wprowadzi nowe podatki ekologiczne

(fot.: pixabay.com)

Unia Europejska wprowadzi nowe podatki i standardy ekologiczne. Wszystko to w celu poprawienia unijnego budżetu i zdobycia środków na inwestycje w zieloną gospodarkę. Komisja Europejska opublikowała również nowe wytyczne dotyczące sprawozdawczości w kwestii zobowiązań klimatycznych dla dużych przedsiębiorstw europejskich.

 

Wytyczne ONZ i Agendy Zrównoważonego Rozwoju 2030 przewidują nowe sposoby opodatkowania obywateli w ramach tak zwanego kapitalizmu inkluzywnego (włączającego). Chodzi o umożliwienie zaciągania i spłacania pożyczek przez gminy i państwa. Kolejnym celem jest pomoc finansowa przedsiębiorcom realizujących projekty infrastrukturalne służące przekształceniu gospodarki w kierunku automatyzacji i cyfryzacji.

 

18 czerwca br. ukazały się trzy raporty Grupy Ekspertów Technicznych ds. Zrównoważonego Finansowania (TEG), koncentrujących się na taksonomii, i kryteriach klimatycznych i tak zwanych zielonych obligacjach.

 

Grupa utworzona przez Komisję Europejską w czerwcu 2018 r. składa się z 35 członków oraz czterech obserwatorów. Ci ostatni reprezentują tak zwane społeczeństwo obywatelskie, środowisko akademickie, biznes i sektor finansowy. W skład mającej pracować do końca 2019 roku grupy wchodzą także przedstawiciele międzynarodowych organów publicznych (unijnych i innych). 

 

Przedstawione przez to nieliczne grono „ekspertów” raporty mają umożliwić eurokratom w Brukseli „pozyskanie” dodatkowo od 175 do 290 miliardów euro w ramach inwestycji na sfinansowanie transformacji energetycznej i przejścia na tzw. gospodarkę niskoemisyjną (bezwęglową).

Powiązane 3 raporty służą ujednoliceniu rynku europejskiego w kwestii „zrównoważonych narzędzi finansowych”. 

 

Alyssa Heath, starszy analityk ds. polityki w Principles for Responsible Investment (PRI), uczestnicząca w pracach nad raportem podkreśla, że chodzi tu o całą gospodarkę, a nie tylko jej „zieloną” sferę.

 

„Eksperci” wierzą, że ujednolicenie rynku zrównoważonego finansowania zminimalizuje konkurencję między państwami należącymi do UE. Jednocześnie przywileje już działających europejskich stolic finansowych mają zostać zachowane.

 

Sean Kidney, szef Climate Bonds Initiative mówił o wyścigu służącym przyciągnięciu inwestycji klimatycznych. Podkreślił, że gra toczy się o setki miliardów dolarów. Fundusze te są potrzebne do realizacji celów klimatycznych i związanych ze zrównoważonym rozwojem. Co ciekawe, w ostatnim czasie również Kanada właśnie opublikowała raport, służący przyciągnięciu kapitału do finansowania gospodarki niskoemisyjnej.

 

Sandrine Dixson-Declève, przewodnicząca ds. produkcji taksonomicznej liczy, że praca ułatwi przejście na gospodarkę niskoemisyjną. Istnieją jednak istotne luki w raportach, które należy rozwiązać, dodała ekspert. Chodzi o trudności w ocenie gałęzi przemysłu, takich jak górnictwo czy moda. 

 

Unijni urzędnicy zalecają utworzenie dwóch rodzajów wskaźników porównawczych dotyczących klimatu, „unijnej miary dotyczącej zmian klimatycznych (EU CTB)” oraz „testu porównawczego UE (EU PAB)”.

 

Prowadzi to do braku dostępu do kredytów dla przedsiębiorstw (zwłaszcza publicznych), które nie realizują Agendy 2030 – celów zrównoważonego rozwoju.

 

Zalecenia „ekspertów” przygotowano w oparciu o porozumienie między europarlamentem a państwami należącymi do Unii w sprawie 2 nowych kategorii tak zwanych wzorców niskoemisyjnych. Umowę zawarto 25 lutego. 

 

Propozycja Grupy Ekspertów Technicznych ds. Zrównoważonego Finansowania (TEG) oznacza, że umowa ta uległa poważnym zmianom od lutego. TEG zaleca stosowanie najwyższych standardów klasyfikacji do monitorowania emisji gazów cieplarnianych przez firmy.

 

Raport końcowy TEG ukaże się we wrześniu 2019 r. Komisja Europejska wykorzysta go jako podstawę dyrektyw, wymagających zmiany ustaw krajowych.

 

Sprawozdawcy proponują utworzenie unijnej normy w sprawie zielonych obligacji (OWB UE) – określenie ich celów i tak zwanych ambicji klimatycznych. Zalecają również utworzenie scentralizowanego systemu akredytacji dla zewnętrznych weryfikatorów, a także wprowadzenie zachęt „w celu zwiększenia wzrostu emisji zielonych obligacji i powiązań z innymi zrównoważonymi instrumentami finansowania w szerszym kontekście”.

 

Unijny OWB powinien również stanowić wkład w prace prowadzone równolegle przez Komisję Europejską w sprawie potencjalnie nowych oznakowań ekologicznych UE dla produktów finansowych. Etykieta ma być prawnie niewiążąca i dobrowolna.

 

Raport taksonomiczny określa podstawy przyszłej taksonomii UE w prawie. Taksonomia UE jest narzędziem klasyfikacji mającym na celu pomoc inwestorom i przedsiębiorstwom w identyfikacji niskoemisyjnej działalności gospodarczej. Chodzi o to, by się zorientowali, na jakie inicjatywy dostaną dofinansowanie z naszych pieniędzy, o których przeznaczeniu decydują unijni biurokraci.

 

Unia Europejska planuje przejście Unii Europejskiej na gospodarkę niskoemisyjną do 2050 roku. Liczący 414 stron raport zawiera szczegółowy przegląd techniczny 67 różnych działań gospodarczych, mogących przyczynić się do osiągnięcia  celów klimatycznych, energetyce, transporcie, gospodarce wodnej i odpadami, w rolnictwie, leśnictwie, produkcji oraz w mieszkalnictwie.

 

TEG nie zaleca natomiast budowy zapór czy inwestycji w energię jądrową. Chodzi o ewentualne poważne skutki uboczne dla środowiska.  

 

Źródło: euractiv.com

 

AS

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie