Organizacja referendum w Krakowie nie obciąży dodatkowo kieszeni podatnika. Fundusze potrzebne na ten cel pochodzić będą bowiem ze zwrotu podatku VAT – stanowi przyjęta przez krakowskich radnych ustawa. Szacowany koszt zarządzonego na 24 maja referendum ws. odwołania prezydenta i Rady Miasta Krakowa to ok. 4 mln zł.
„Uchwała zawiera zwiększenie o kwotę 4.000.000 zł planu dochodów z tytułu zwrotu podatku VAT. Środki przeznaczone zostaną na wydatki związane z przeprowadzeniem referendum (…)” – poinformowało PAP biuro prasowe Urzędu Miasta Krakowa 23 kwietnia. „Nie trzeba było ciąć żadnych innych już zaplanowanych wydatków” – przekazał krakowski magistrat.
Aby referendum za odwołaniem prezydenta Krakowa było ważne, w głosowaniu będzie musiało wziąć udział co najmniej 3/5 liczby biorących udział w jego wyborze, czyli 158 555 osób. Tymczasem w przypadku rady miasta liczba ta wynosi 179 792. Wynik referendum wyznaczany jest zwykłą większością głosów „za” lub „przeciw”.
Wesprzyj nas już teraz!
Wniosek ws. organizacji referendum złożyła w Krajowym Biurze Wyborczym grupa obywateli, podkreślając jednocześnie, że akcja nie ma charakteru politycznego. Zbiórka podpisów była jednak wspierana przez politycznych przeciwników urzędującego prezydenta, w tym PiS, Konfederację oraz stowarzyszenie Kraków dla Mieszkańców Łukasza Gibały. Komitet referendalny miał od 27 stycznia 60 dni na zbiórkę podpisów, ale zakończył ją po 43 dniach, zbierając niemal 134 tys. podpisów.
Wnioskodawcy wymieniali szereg zarzutów wobec Aleksandra Miszalskiego, m.in. zadłużenie miasta, kolesiostwo, nieprofesjonalny audyt przeprowadzony w urzędzie po objęciu władzy po Jacku Majchrowskim, niespełnienie wyborczych obietnic, oraz sprawowanie urzędu w sposób niegodny, czym był choćby taniec na dachu magistratu do piosenki, w której padają wulgaryzmy.
Nastroje nieprzychylne wobec Miszalskiego nasiliły się po wprowadzeniu przez radę miasta – na wniosek prezydenta – strefy czystego transportu, mimo, że ustawowe normy powietrza w stolicy Małopolski są zachowane. Co więcej, sama SCT zamiast gwarantować czyste powietrze, jest wyłącznie żyłą złota dla krakowskiego magistratu.
Źródło: PAP, PCh24.pl
AF
Już o dwa kroki od referendum w sprawie odwołania prezydenta i Rady Miasta Krakowa