40 tysięcy nowych obywateli. Berlin masowo naturalizuje przybyszów

imigranci-329329rd-wikipedia.png
Fot. Wikipedia

W Berlinie jest wciąż zbyt wielu Niemców, zdają się uważać lokalne władze. Dlatego nadają obywatelstwo dziesiątkom tysięcy przybyszów rocznie - w ocenie konserwatystów, bez właściwego sprawdzania, co to za ludzie.

Burmistrz Berlina Kai Wegner - nota bene, polityk rzekomo konserwatywnej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) - ogłosił, że tylko w tym roku nada obywatelstwo w sumie 40 tysiącom przybyszów. To dwa razy więcej, niż rok wcześniej. Wegner miałby w ten sposób dowieść sprawności berlińskiej administracji.

Według nowych standardów urzędnicy z Berlina nie przeprowadzają już rozmów z osobami, które ubiegają się o obywatelstwo. Wystarczą informacje udostępnione on-line. Pierwsza rozmowa odbywa się dopiero w momencie odebrania zaświadczenia o obywatelstwie. Jak mówią anonimowo urzędnicy, okazuje się wówczas, że nowi obywatele nierzadko słabo mówią po niemiecku.

Przyspieszone wydawanie obywatelstwa w Berlinie skrytykował minister spraw wewnętrznych Niemiec, Alexander Dobrindt z Unii Chrześcijańsko-Społecznej (CSU) - czyli bawarskiego odpowiednika CDU, jednak bardziej konserwatywnego. W rozmowie z dziennikiem "Bild" stwierdził, że urzędnicy powinni dokładnie sprawdzać osoby, którym wydaje się niemieckie obywatelstwo, a nie polegać na domniemaniach. Co ciekawe, Dobrindt uważa, że efektem działań władz Berlina może być... wzrost nienawiści do Żydów. Zasugerował, że wśród naturalizowanych przybyszów mogą być osoby z krajów arabskich, które nie zamierzają respektować wymaganego przez niemieckie prawo poszanowania dla wszystkich ludzi niezależnie od ich pochodzenia etnicznego.

Choć procedurę firmuje burmistrz Wegner, za inicjatywę odpowiada w istocie Socjaldemokratyczna Partia Niemiec (SPD). To ludzie z tego ugrupowania zasiadający w koalicji rządzącej Berlinem bezpośrednio organizują nadawanie obywatelstwa. Jak powiedział Wegner, SPD zapewniło go, że wszystko jest w jak najlepszym porządku i niemożliwe są żadne nadużycia...

Źródło: jungefreiheit.de

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: