W związku z rosnącą liczbą przypadków zakażeń koronawirusem kolejne kraje decydują się na wprowadzenie w okresie Świąt Bożego Narodzenia twardy lockdown. Za przykładem Niemiec poszły też Holandia i Czechy.
Premier Holandii Mark Rutte w przemówieniu telewizyjnym ogłosił drugi ścisły lockdown – na co najmniej pięć tygodni zamknięte zostaną m.in. szkoły, muzea, siłownie. Bezwzględnie do 19 stycznia pozostaną otwarte jedynie sklepy z artykułami pierwszej potrzeby. W gospodarstwie domowym może przebywać łącznie do trzech gości dziennie. Zamknięte pozostaną zakłady fryzjerskie i teatry. Od środy obowiązkowo na zdalne nauczanie przechodzą wszystkie szkoły i wyższe uczelnie.
Wesprzyj nas już teraz!
W Czechach natomiast, premier Andrej Babisz przeprosił rodaków za konieczność ponownego wprowadzenia twardego lockdownu. Oprócz dotychczasowych ograniczeń w handlu, od piątku zamknięte będą hotele i restauracje. Rząd zapowiedział wypłacanie rekompensat dla zamykanych firm.
Godzina policyjna obowiązywać będzie od 23 do 5 rano. Dodatkowo zakazane będą zgromadzenia powyżej sześciu osób. W kościołach i świątyniach będzie można wykorzystywać maksymalnie 20 proc. miejsc siedzących. W pogrzebach i ślubach będzie mogło uczestniczyć 20 osób.
Od 18 grudnia będą mogły działać wyciągi narciarskie, ale zarówno restauracje, jak i hotele w ośrodkach narciarskich będą zamknięte. Zamknięte dla użytku amatorskiego będą hale sportowe, baseny i centra zdrowia. Podobnie jak w Polsce, czeski minister szkolnictwa zarządził jeden termin ferii – od 18 grudnia do 4 stycznia 2021 roku.
Jako pierwszy kraj Unii Europejskiej, na wprowadzenie twardego lockdownu w okresie świątecznym zdecydowały się Niemcy. Podobnie jak w Holandii i Czechach, dotychczasowe ograniczenia nazywane „mniejszym lockdownem” okazały się nieskuteczne i dzisiaj obserwujemy wzrost zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2.
Źródło: rmf24.pl
PR
***
Temat ukrytych skutki lockdownów podejmuje najnowszy film dokumentalny PCh24.pl „Nowa (nie)normalność”, który może zobaczyć TUTAJ