Sylvi Listhaug przekonała się na własnej skórze czym jest islamska tolerancja. Minister odpowiedzialna w norweskim rządzie za departament ds. migracji i integracji została upokorzona na oczach pracowników telewizji, widzów oraz – za sprawą internetu – milionów internautów.
Norweska minister spotkała się w telewizji z Fahadem Qurshi, założycielem i liderem tzw. „Sieci islamu”, aby debatować o kwestiach związanych z migracją oraz multikulturalizmem. Kiedy jednak weszła do studia miejsce miał pewien przykry incydent.
Wesprzyj nas już teraz!
Wychodząc przed kamery Sylvi Listhaug przywitała się z gospodarzem programu poprzez podanie dłoni. Natomiast gdy wyciągnęła rękę w kierunku Fahada Qurshiego, ten wręczył jej kwiaty, lecz nie odpowiedział wyciągnięciem ręki. Kiedy minister próbowała raz jeszcze uścisnąć dłoń swojego współrozmówcy, lider „Sieci islamu” schował ją za marynarką.
Fahad Qurshi nie podał ręki norweskiej minister, ponieważ jest muzułmaninem. Koran, księga uznawana przez wyznawców Allaha za świętą, wprost mówi o niższości kobiet względem mężczyzn: „Niewiasty postępować powinny ze wszelką, przystojnością, a mężowie tak samo z nimi, ale mężowie mają stopień wyżej nad niewiastami” (2:228). Wyższość mężczyzn nad kobietami – jak uznaje islam – skutkuje m.in. tym, iż mąż może bić żonę i całkowicie o niej decydować.
Niektóre z islamskich hadisów, czyli najważniejszych po Koranie źródeł muzułmańskiego prawa, zabraniają kobietom – jako osobom „z natury gorszym i niepobożnym” – zajmowania stanowisk przywódczych oraz posiadania jakiejkolwiek władzy nad mężczyznami.
Źródło: niezalezna.pl
om