Aborcje zwiększają ryzyko wcześniactwa i komplikacji zagrażających życiu dziecka. Reija Klemetti z National Institute for Health and Welfare w Helsinkach wraz ze współpracownikami przedstawiła wyniki badań poświęconych kobietom z pierwszym dzieckiem, które poddały się trzem i więcej aborcjom.
Studiom poddano fińskie matki, które swoje pierwsze dziecko urodziły między 1996 a 2008 rokiem. Ich dokumentację medyczną zestawiono z rejestrem praktyk aborcyjnych w latach 1983-2008. Jako twierdzą autorzy, w tak określonej grupie 10 procent badanych przeszło jeden aborcyjny „zabieg”, 4417 kobiet (1,5 procent) wykonało aborcję dwukrotnie, 942 matki (0,3 procent) z jednym dzieckiem dokonało przed jego narodzinami trzech lub więcej aborcji. 88 procent aborcji przeprowadzono chirurgicznie. W 91 procent przypadków przeprowadzono je przed 12 tygodniem ciąży. Oficjalnym motywem 97 procent zabójstw nienarodzonych dzieci była „trudna sytuacja społeczna”.
Studium potwierdziło wcześniej wskazywany związek między aborcją a zagrożeniem powikłaniami. Profesor Reija Klemetti kierująca badaniami jednak uspokaja: statystycznie, wzrost ryzyka dotyczy kobiet z trzema lub więcej aborcjami, samo „zwiększenie ryzyka jest bardzo małe, zwłaszcza po jednej lub dwóch aborcjach a kobiety nie powinny być zaniepokojone naszymi odkryciami”. Świadomi tej wiedzy powinni być raczej decydenci, określający kierunek polityki zdrowotnej oraz lekarze.
Wesprzyj nas już teraz!
– By umieścić te zagrożenia w pewnej perspektywie: trzy na każde 1000 kobiet, które nie będą mieć aborcji, urodzi dziecko przed 28 tygodniem – tłumaczy Klemetti. – Cztery kobiety wśród tych, które miały jedną aborcję; sześć które miały dwie aborcje i 11 kobiet, które miały trzy lub więcej aborcji. Badania wskazują także na wzrost zagrożenia śmiercią dziecka w trakcie porodu w przypadku kobiet z największej grupy proaborcyjnego ryzyka. – Finlandia posiada jeden z najniższych wskaźników aborcji w Europie ale i tak co roku przeprowadza się ich duże ilości – zauważa prof. Clemetti. Jak dodaje, wzrost zagrożeń związanych z aborcją może mieć poważne, negatywne skutki dla zdrowia i życia matek i ich dzieci.
W ostatnim czasie pracę poświęconą zdrowotnym skutkom aborcji opublikował także British Journal of Psychiatry. Priscilla K. Coleman przedstawiła analizę dotychczasowych badań, raportów i danych dotyczących zdrowia psychicznego kobiet, które przeszły jedną i więcej aborcji. W sytuacji kobiet, które poddawały się aborcji, zagrożenie problemami zdrowia psychicznego wzrasta o 81 procent. Blisko 10 procent leczonych zaburzeń wiązano bezpośrednio z aborcją. W danych dotyczących przeanalizowanej grupy w porównaniu z kobietami, które nie przeszły aborcji, o 34 procent wzrosło zagrożenie zaburzeniami lękowymi; depresją o 37 procent; nadużyciem alkoholu o 110 procent. Zagrożenie samobójstwem było w tej grupie większe aż o 155 procent. Badania te współbrzmią z doniesieniami o pladze samobójstw wśród kobiet w krajach takich jak Chiny i Korea Południowa, w których aborcje są przerażająco powszechne.
Jak zauważają obrońcy życia, potwierdzenia związku między aborcją a problemami psychicznymi starannie unika Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne. Choć równocześnie, potwierdzają to prace europejskich badaczy.
Źródło: eshre.eu / oxfordjournals.org/ bjp.rcpsych.org
mat