Austriaczki agresywnie zaczepiane przez intruzów w trakcie zabaw sylwestrowych będą odstraszać niepożądanych adoratorów nieznośnym hałasem. Chodzi o alarmy kieszonkowe, które rozda zainteresowanym kobietom policja.
Funkcjonariusze przygotowali sześć tysięcy praktycznych gadżetów, dzięki którym Austriaczki powinny poczuć się bezpieczniej.
Wesprzyj nas już teraz!
– Chodzi o krajową operację, dotyczącą przede wszystkim kobiet, z okazji obchodów kończącego się roku – wyjaśniał Karl-Heinz Grundboeck, rzecznik austriackiej policji.
Wszyscy mają w pamięci ubiegłoroczne ekscesy, do jakich doszło na masową wręcz skalę w Kolonii. Grupy imigrantów dopuściły się tam setek napaści na kobiety, na tle seksualnym i rabunkowym. Jak okazało się z czasem – niemal zupełnie bezkarnie. Zbyt skromne w stosunku do potrzeb służby porządkowe całkowicie utraciły kontrolę nad sytuacją. Na dodatek, już po tych wydarzeniach policja i media dokąd było to możliwe, starały się tuszować skandaliczne ekscesy.
Berliński zamach dokonany na kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia, a także wspomnienie ubiegłorocznego Sylwestra w Niemczech skłonił władze stolicy Austrii równiez do wzmocnienia patroli policyjnych.
Źródło: rp.pl
RoM