Galopująca inflacja, drożejące w zatrważającym tempie żywność i usługi, wyższe ceny prądu i gazu – to rzeczywistość, z którą obecnie mierzą się miliony Polaków. Nie ma co ukrywać, jest źle, a będzie jeszcze gorzej, bowiem konsekwentnie zbliżamy się do wcielenia w życie rozwiązań zawartych w tzw. Europejskim Zielonym Ładzie. I dlatego właśnie powstała petycja ,,Zatrzymaj Drożyznę”, której autorzy apelują do premiera Mateusza Morawieckiego, by ten wypowiedział niekorzystne dla Polski zobowiązania międzynarodowe. Aby złożyć swój podpis, wystarczy kliknąć tutaj.
Tzw. Europejski Zielony Ład to w teorii zbiór pięknych i szlachetnych inicjatyw mających na celu poprawę jakości naszego życia i troskę o planetę. W praktyce zaś jest radykalnym planem uczynienia z Unii Europejskiej wspólnoty państw, które osiągną zerowy poziom emisji gazów cieplarnianych do 2050 roku.
Jak wszyscy doskonale wiemy, wielkie plany polityków przekładają się najczęściej na wielkie koszty dla podatników i konsumentów. Nie inaczej jest i tym razem… Jak piszą organizatorzy akcji, Pakiet reform „Czysta energia” oznacza dla nas rezygnację z węgla, energetyczne uzależnienie się od innych państw,a w efekcie kolejne drastyczne podwyżki cen prądu i gazu. Przerzucenie się na odnawialne źródła energii może potrwać całe dziesięciolecia!
Wesprzyj nas już teraz!
KLIKNIJ TUTAJ I ZAPROTESTUJ PRZECIWKO ROZWIĄZANIOM ZAWARTYM W TZW. EUROPEJSKIM ZIELONYM ŁADZIE
Proponowane zmiany w polityce rolnej mogą doprowadzić do spadku produkcji w podstawowych obszarach rolnictwa nawet o 10-15%, a więc i do jeszcze wyższych cen żywności. Porównując grudzień do listopada, sam nabiał zdrożał nawet o 9%, a ekonomiści zwracają uwagę, że inflacja może być znacznie wyższa niż wynika to z danych podawanych przez GUS.
„Zrównoważony transport” to nic innego, jak rosnące ceny paliw, zakaz sprzedaży samochodów z silnikami spalinowymi i wykluczenie komunikacyjne osób, które nie będą sobie mogły pozwolić na drogie pojazdy elektryczne. Nie łudźmy się, że zakup takich samochodów zostanie nam w dużej mierze pokryty z systemu publicznych dopłat. To polscy podatnicy będą tymi, którzy sfinansują zapomogi dla znacznie zamożniejszych Niemców czy Francuzów. Zdaniem ekologicznych lobbystów to przecież my w największym stopniu odpowiadamy za emisję zanieczyszczeń.
KLIKNIJ TUTAJ I PODPISZ PETYCJĘ
Widząc co się dzieje, organizatorzy akcji ,,Zatrzymaj Drożyznę” apelują do premiera Mateusza Morawieckiego, by zadbał o nasz interes narodowy, wypowiedział niekorzystne dla Polski zobowiązania międzynarodowe i nie godził się na rozwiązania narzucane przez ekologicznych lobbystów, które znacząco pogorszą i tak już trudną sytuację materialną milionów Polaków. Aby złożyć swój podpis pod petycją, wystarczy kliknąć tutaj.