Węgrzy 3 kwietnia w wyborach parlamentarnych wyłonią nowe władze kraju. Naprzeciwko rządzącemu dotychczas Fideszowi opozycja wystawiła wspólną listę wyborczą. Według czwartkowego sondażu polityczna rywalizacja będzie bardzo wyrównana.
Badanie nastrojów węgierskiej opinii publicznej przed wyborami parlamentarnymi, przeprowadzone przez think- tank IDEA, prognozuje, że rządzącemu Fideszowi na czele z Viktorem Orbanem uda się zachować władzę. Partia ma przewyższyć wynik opozycji zaledwie o dwa punktu procentowe.
Sondaż przewiduje, że na ugrupowanie premiera zagłosuje 41 proc. Węgrów, podczas gdy na wspólną listę opozycję odda głos 39 proc. obywateli. Niezdecydowanych pozostaje 6 proc. uprawnionych do udziału w wyborach.
Jak donosi dorzeczy.pl, czynnikiem, który wpływa korzystnie na szanse powodzenia Fideszu, jest podejście Viktora Orbana do trwającej wojny na Ukrainie. Szef węgierskiego rządu konsekwentnie odmawia opowiedzenia się po którejś ze stron zmagań, podkreśla, że nie zamierza pozwolić na wciągnięcie w nie swojego państwa.
Źródła: dorzeczy.pl
FA