Od czwartku w Krakowie zaczyna obowiązywać strefa czystego transportu (SCT). Pojazdy spełniające normy emisji spalin mogą swobodnie poruszać się po niej, ale pojazdy niespełniające norm muszą zapłacić za wjazd do strefy.
Zgodnie z uchwałą Rady Miasta Krakowa minimalne normy emisji spalin pojazdów poruszających się po SCT to – Euro 4 (lub produkcja w co najmniej 2005 r.) dla aut benzynowych (osobowych i ciężarowych) oraz Euro 6 (lub produkcja nie wcześniej niż w 2014 r. – auta osobowe; 2012 r. – auta ciężarowe) dla diesli.
W przypadku niespełnienia tych norm za wjazd do strefy trzeba zapłacić. W 2026 r. opłata godzinowa to 2,5 zł, dzienna – 5 zł (do końca dnia), zaś abonament miesięczny – 100 zł. W 2027 r. stawki wzrosną i skróci się czas tzw. stawki dziennej z całego dnia do sześciu godzin – opłata „dzienna” wyniesie 15 zł, ale będzie ważna za przebywanie na terenie SCT przez sześć godzin z rzędu. W 2027 r. abonament miesięczny wyniesie 250 zł, a w 2028 – 500 zł. W 2028 r. opłaty zostaną zniesione, a wjazd starymi samochodami będzie całkowicie zakazany.
Wesprzyj nas już teraz!
Opłatę za wjazd można dokonywać internetowo za pośrednictwem strony internetowej sct.zdmk.krakow.pl, w punktach stacjonarnych Zarządu Dróg Miasta Krakowa (ZDMK) przy ul. Centralnej 53 oraz przy ul. Reymonta 20.
Za wjazd można także zapłacić w strefomatach zlokalizowanych na dziewięciu stacjach BP.
Z opłat zwolnieni są mieszkańcy Krakowa, którzy przed 26 czerwca posiadali stary samochód. Nie są oni jednak zwolnieni z rejestracji takiego pojazdu w internetowym systemie SCT.
Radni Miasta Krakowa przyjęli w czerwcu uchwałę mimo sprzeciwu władz i mieszkańców gmin ościennych. Zdaniem przeciwników SCT – w obecnym kształcie – ogranicza ona swobodny dojazd m.in. do placówek medycznych, godzi w osoby ubogie, a także różnicuje osoby na te z Krakowa i spoza Krakowa.
14 stycznia w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Krakowie (WSA) odbędzie się rozprawa, podczas której sąd rozpatrzy skargi na SCT. Wyrok będzie nieprawomocny, więc nie wstrzyma wejścia w życie SCT.
PAP
/ oprac. PR