Dzisiaj

„Osoby włochate” na wojennych pomnikach? We Francji pojawią się „inkluzywne” tablice

(Fot. Pixabay)

Na wielu domach Paryża i nie tylko, można zobaczyć zarówno pamiątkowe tablice upamiętniające ważnych ludzi i historyczne wydarzenia, jak i tablice instytucji, czy wywieszki zawodowe (lekarze, adwokaci, radcy, notariusze). We francuskiej stolicy rządzą jednak od lat socjaliści i ich radni oraz merowie wprowadzają w stołeczne życie coraz bardziej „progresywne” idee.

Jednym z takich pomysłów był montaż tablic z „językiem inkluzywnym”, czyli bez określania płci. Spotkało się to z kontrakcją stowarzyszenia ochrony języka francuskiego „Avenir”. Sprawa znalazła się sądzie, były apelacje, ale ostatecznie Rada Stanu zatwierdziła „stosowanie inkluzywnego pisma na niektórych tablicach pamiątkowych instalowanych przez miasto Paryż”. Ten administracyjny sąd najwyższy ostatecznie orzekł, że takie napisy są „częścią języka francuskiego i nie stanowią deklaracji politycznej lub ideologicznej”, czyli wpisują się w ramy języka francuskiego. Stowarzyszenie Francophonie Avenir sprawę z Miastem Paryż przegrało, ale sprawa ma znaczenie znacznie szersze.

Początek batalii prawnej to rok 2021. Stowarzyszenie na rzecz obrony języka francuskiego wniosło apelację od „inkluzywnego” napisu na tablicy „Conseiller.es de Paris” (Paryskie Osoby Doradcze – w przybliżonym tłumaczeniu) oraz podobnej tablicy z tekstem „Président.es de Paris” na stelli upamiętniającej byłych członków Rady Paryskiej, którzy zasiadali w niej przez co najmniej 25 lat. W 2023 roku, Rada Administracyjna Paryża orzekła, że ​​używanie takiego języka inkluzywnego jest zgodne z językiem francuskim. Sąd Administracyjny podtrzymał to orzeczenie w kwietniu 2025 roku, ale stowarzyszenie Avenir odwołało się do Rady Stanu, która ostatecznie odrzuciła jego apelację 31 grudnia 2025 roku.

Teraz tylko wypada czekać na poprawiane tablice poświęcone np. ruchowi oporu („osoby się opierające”?), czy pomników z Wielkiej Wojny, na których oddawano hołd „Poilu” – Włochatym). Było to określenie żołnierza piechoty armii francuskiej, które pochodzi od słowa poil (włos) i wzięło się z tego, że wielu żołnierzy podczas wojny nie goliło się i zapuszczało bujne brody oraz wąsy. Typowy wizerunek „poilu” był umieszczany na wojennych pomnikach, które stoją niemal we wszystkich miejscowościach Francji. Teraz będą to… „osoby włochate”? Absurdy można by mnożyć bez końca. Jest jednak nadzieja, że w następnych wyborach samorządowych, które zaplanowano jeszcze na ten rok, lewica władzę w Paryżu straci.

BD

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 4 750 zł cel: 500 000 zł
1%
wybierz kwotę:
Wspieram