Zdaniem portalu „Times of Israel”, premier Benjamin Netanjahu planuje kolejne działania zbrojne na terytorium Strefy Gazy. Chodzi o przesunięcie na zachód granicy zawieszenia broni w taki sposób, aby zwiększyć obszar kontrolowany przez władze w Tel Awiwie.
Jak podaje „Times of Israel”, kolejne działania wojenne w Strefie Gazy będą przeprowadzone przez Izrael w marcu. Benjamin Netanjahu chce zwiększać terytorium, które kontroluje, dlatego planuje przesunięcie na zachód granicy obowiązywania zawieszenia broni. Redakcja dodaje, że aby przeprowadzić te działania, potrzebna będzie zgoda prezydenta USA Donalda Trumpa. Autorzy tych rewelacji powołują się na izraelskiego urzędnika oraz dyplomatę z państwa arabskiego.
Siły Obronne Izraela (IDF) opracowały plany wznowienia intensywnych operacji wojskowych w Strefie Gazy w marcu. Ofensywa wymierzona w miasto Gaza ma na celu przesunięcie linii zawieszenia broni na zachód, w kierunku wybrzeża, co jeszcze bardziej rozszerzy kontrolę Izraela nad tym terytorium – wskazują rozmówcy izraelskiego portalu.
Wesprzyj nas już teraz!
Z kolei arabski dyplomata przyznał, że operacja nie będzie mogła się odbyć bez wsparcia Stanów Zjednoczonych, które wciąż starają się przejść do drugiej fazy kruchego zawieszenia broni, osiągniętego w październiku 2025 r. Faza ta obejmowałby m.in. rozbrojenie palestyńskiego Hamasu.
Chociaż premier Izraela Benjamin Netanjahu podczas spotkania z Trumpem w ubiegłym miesiącu zgodził się na współpracę w działaniach na rzecz przyspieszenia tego procesu, nie wierzy w powodzenie inicjatyw mających na celu rozbrojenie Hamasu. W związku z tym polecił armii przygotowanie planu awaryjnego – przekazał dyplomata w rozmowie z „Times of Israel”.
Pierwszego dnia zawieszenia broni, 10 października, siły izraelskie wycofały się do tzw. Żółtej Linii, zachowując kontrolę nad około 53 proc. terytorium Strefy Gazy.
Niektóre szczegóły dotyczące planowanej ofensywy zostały po raz pierwszy opublikowane w sobotę przez amerykański dziennik „Wall Street Journal”.
Źródło: PAP
WMa