Mimo obietnic rządu Francji rolnicy protestujący we wtorek w Paryżu pozostali na noc w okolicach siedziby Zgromadzenia Narodowego, niższej izby parlamentu – zgodnie z tym, co zapowiedział Damien Greffin, jeden z wiceprzewodniczących związku rolników FNSEA, organizującego protesty.
FNSEA zamierza znów powrócić do tematu płynności finansowej rolników, o którym obecnie trwają dyskusje – dodał Greffin.
Przedstawicielka innej organizacji rolniczej, Młodych Rolników, Gwenaelle Desrumaux, skrytykowała premiera Sebastiena Lecornu, że nie wyszedł do protestujących, a jedynie na platformie X zapowiedział działania na rzecz rolników. Desrumeaux uznała, że jest to wyraz lekceważenia przez rząd farmerów.
Wesprzyj nas już teraz!
Po zapowiedziach premiera FNSEA najpierw przyjęła je z pewnym zadowoleniem, ale później wielu działaczy, zwłaszcza z niższych szczebli delegacji rolniczych, uznała, że chcą kontynuować negocjacje. Lecornu we wtorek po południu zapowiedział na platformie X przygotowanie projektu ustawy, która skoncentruje się wokół czterech priorytetów, m.in. kwestii gospodarowania wodą i możliwości odstrzału wilków. Projekt miałby być gotowy w marcu i rozpatrzony przez parlament przed latem.
Jeden z wiceszefów FNSEA, Patrick Bemnezit, wezwał również do „kontynuowania walki” przeciwko umowie o wolnym handlu między Unią Europejską i południowoamerykańskim blokiem Mercosur. Na platformie X organizacja zapewniła, że będzie obecna 20 stycznia w Strasburgu, „u boku europejskich organizacji rolniczych, by zażądać wyjaśnień od eurodeputowanych”.
Państwa UE, przy sprzeciwie m.in. Francji i Polski, zgodziły się w piątek na zawarcie umowy z państwami Mercosuru – Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem. Umożliwia to podpisanie umowy budzącej protesty rolników w UE; ma to nastąpić w najbliższą sobotę.
Źródło: PAP / Anna Wróbel, Paryż
Łukasz Warzecha: Umowa z Mercosur, czyli czego nie widzą liberałowie