Dzisiaj

„Dramatycznie nieprawdziwa”. Kardynał Ryś krytykuje wielkopiątkową modlitwę za Żydów

(fot. PAP/Łukasz Gągulski)

– Jest tak dramatycznie nieprawdziwa, że musi zostać zmieniona – tak o wielkopiątkowej modlitwie za Żydów powiedział kard. Grzegorz Ryś. Metropolicie krakowskiemu nie chodzi niestety o powrót do wersji tej modlitwy sprzed 1955 r., ale o używanie formuły, która zostanie dopiero opublikowana w następnym wydaniu Mszału Rzymskiego.

Formuła wielkopiątkowej modlitwy za Żydów była zmieniana już kilkukrotnie. Do 1955 r. w Kościele obowiązywała jej następująca wersja:

Módlmy się również za wiarołomnych Żydów: Niech Wszechmogący Bóg usunie zasłonę z ich serc, by oni również mogli poznać Jezusa Chrystusa Pana Naszego. Wszechmogący, wieczny Boże, który nawet wiarołomnych Żydów nie odrzucasz od swego miłosierdzia, wysłuchaj próśb naszych, jakie zanosimy za ten naród zaślepiony, aby uznając światło prawdy, którym jest Jezus Chrystus, został wyrwany ze swoich ciemności. Przez tegoż Pana Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Wesprzyj nas już teraz!

Od tego czasu tekst modlitwy przeszedł już kilka modyfikacji. W obecnym wydaniu Mszału Rzymskiego możemy znaleźć wersję z 1986 r., która brzmi następująco:

Módlmy się za Żydów, do których przodków Pan Bóg przemawiał, aby pomógł im wzrastać w miłości ku Niemu i w wierności Jego przymierzu. Wszechmogący, wieczny Boże, Ty dałeś swoje obietnice Abrahamowi i jego potomkom; wysłuchaj łaskawie prośby swojego Kościoła, aby lud, który niegdyś był narodem wybranym, mógł osiągnąć pełnię odkupienia. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Zmiany dokonane na przestrzeni lat 1955-1986 były zatem drastyczne. Po pierwsze, zrezygnowano z określeń „wiarołomni” oraz „naród zaślepiony”, próbując nie powodować niepotrzebnych napięć z wyznawcami judaizmu. Nie da się jednak przemilczeć prawdy o tym, że Żydzi rzeczywiście odrzucają Chrystusa jako Zbawiciela. Uczynili to 2000 lat temu i robią to nadal. Wciąż czekają na nadejście Mesjasza, mimo, że On już nadszedł i odkupił ludzkość. Jak zatem można to nazwać, jeśli nie zaślepieniem? Podobnie, jakże można nie nazwać ich wiarołomnymi, skoro Chrystus zastąpił Stare Przymierze Nowym, a Żydzi temu Nowemu Przymierzu się sprzeniewierzają?

Drugą poważną zmianą było usunięcie prośby skierowanej do Boga o wyrwanie wyznawców judaizmu z ich ciemności, czyli o ich nawrócenie na prawdziwą wiarę katolicką. Zastąpiono ją prośbą o możliwość osiągnięcia „pełni odkupienia”.

Kardynałowi Rysiowi nie chodzi niestety o powrót do tradycyjnej formuły wielkopiątkowej modlitwy za Żydów, ale o jej kolejną zmianę. W 2022 r. bowiem Dykasteria ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zatwierdziła jeszcze jedną korektę polskiej wersji tej modlitwy. Zostanie ona opublikowana dopiero w następnym wydaniu Mszału, ale już teraz używa się jej w kościołach. Brzmi ona następująco:

Módlmy się za Żydów, do których najpierw Pan Bóg nasz przemówił, aby pomógł im wzrastać w miłości Jego Imienia i w wierności Jego przymierzu. Wszechmogący, wieczny Boże, Ty dałeś swoje obietnice Abrahamowi i jego potomstwu; wysłuchaj łaskawie próśb Twego Kościoła, aby lud, który jako pierwszy nabyłeś na własność, mógł osiągnąć pełnię odkupienia. Przez Chrystusa Pana naszego.

Zmian w tekście jest kilka, ale ta najbardziej drastyczna polega na usunięciu sformułowania „lud, który niegdyś był narodem wybranym” i zastąpieniu go słowami „lud, który jako pierwszy nabyłeś na własność”. Jest to kolejny etap rozmydlania nauki katolickiej i sugerowania, że Żydzi nadal są Narodem Wybranym. W rzeczywistości jednak nowym Ludem Wybranym są wszyscy wyznawcy Chrystusa, niezależnie od swojego pochodzenia. Podczas Soboru Florenckiego (1431-1445) Kościół orzekł bardzo dosadnie, że przepisy Starego Prawa już nie obowiązują. Zostało to spisane w bulli „Cantate Domino”:

Ktokolwiek po Męce pokłada nadzieję w przepisach prawa i poddaje się im jako koniecznym do zbawienia, jak gdyby wiara w Chrystusa nie mogła bez nich zbawiać, grzeszy śmiertelnie. Jednakże [Kościół] nie zaprzecza, że od męki Chrystusa aż do ogłoszenia Ewangelii można było ich przestrzegać, byleby nie uważać ich za konieczne do zbawienia. Lecz twierdzi, że po ogłoszeniu Ewangelii nie można tego czynić pod groźbą utraty zbawienia wiecznego. Ogłasza, że po tym czasie wszyscy praktykujący obrzezanie, szabat i pozostałe przepisy prawa są obcy dla wiary Chrystusa i nie mogą być uczestnikami zbawienia wiecznego, o ile kiedyś nie odwrócą się od tych błędów.

Źródło: deon.pl, liturgia.pl, PCh24.pl

AF

Wiarołomni chrześcijanie. Cenzura wielkopiątkowej modlitwy o nawrócenie żydów to akt wstrząsającej perfidii

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 6 272 zł cel: 500 000 zł
1%
wybierz kwotę:
Wspieram