32 Ukraińców pod pozorem ewakuacji z objętej wojną Ukrainy podstępem przekraczało granicę Polski na podstawie elektronicznych dokumentów diia.pl, aby w tym czasie kupować samochody i wywozić je do Ukrainy. Usłyszeli zarzuty. Sprawa jest rozwojowa.
Jak poinformował w środę PAP rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej por. Piotr Zakielarz, podejrzani, którym skończyło się 90 dni pobytu w Polsce na podstawie ruchu bezwizowego, uzyskiwali numer PESEL UKR i na jego podstawie dokonywali rejestracji w aplikacji diia.pl, która pozwala im na bezterminowy pobyt w Polsce.
– W trakcie wjazdu do Polski cudzoziemcy deklarowali zamiar opuszczenia Ukrainy w związku z prowadzonymi działaniami wojennymi i pozostania w Polsce. W rzeczywistości ich pobyt miał na celu głównie dokonanie zakupów samochodów i ich przewiezienie na terytorium Ukrainy – powiedział por. Zakielarz.
Wesprzyj nas już teraz!
Dodał, że obecnie w śledztwie prowadzonym pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Lesku podejrzanych jest 32 obywateli Ukrainy, ale sprawa jest rozwojowa i podejrzanych może być więcej.
Usłyszeli oni zarzuty składania fałszywych oświadczeń i nielegalnego przekroczenia granicy z wykorzystaniem podstępu. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono mienie o wartości 70 tys. Na trop nielegalnego procederu wpadli na początku 2025 r. funkcjonariusze śledczy z placówki SG w Krościenku.
Na stronie Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej widnieje odpis wyroku sądu z grudnia 2025 r. skazującego Ukraińca Iwana M. na karę 3 tys. zł grzywny właśnie za występki uzyskania numeru PESEL UKR na podstawie fałszywego oświadczenia, a następnie wielokrotnego przekraczania polskiej granicy pod pozorem ewaluacji z Ukrainy, a faktycznie w celach zarobkowych.
Wyrok został zgodnie z decyzją sądu upubliczniony poprzez umieszczenie jego odpisu na stronie BiOSG.
Źródło: PAP
Nieśmieszny „żart” czy testowanie infrastruktury krytycznej? Kuriozalny wybryk Ukrainki na Okęciu