Dzisiaj

USA: genderyści gubią się we własnej ideologii. Prawnik nie potrafiła wyjaśnić swoich poglądów przed sądem

(Fot. pixabay)

13 stycznia 2026 r. w Sądzie Najwyższym USA odbyła się rozprawa Little v. Hecox, dotycząca prawa mężczyzn uważających się za kobiety do udziału w żeńskich dyscyplinach sportowych i odwrotnie. Prawnik broniący „genderowego” stanowiska tłumaczyła je rzekomą dyskryminacją ze względu na płeć. Kiedy jednak sędzia zapytał, co oznacza zatem dla niej pojęcie mężczyzny i kobiety, adwokat… nie potrafiła podać odpowiedzi.

Jeśli ktoś nie był jeszcze przekonany, że nasz kraj stracił zbiorowy rozum, niech rozważy fakt, że dziś w Sądzie Najwyższym sędzia Alito poprosił prawniczkę ACLU o zdefiniowanie mężczyzny i kobiety. Jej odpowiedź: „Nie mamy definicji dla sądu” – napisał dr Eithan Haim na platformie X. – Może się to wydawać przesadzone, ale mogę zapewnić, że to prawda. Skala absurdu tej sytuacji jest nie do przecenienia – dodał.

Chodzi o sprawę Little v. Hecox, która dotyczy tzw. transpłciowych sportowców. Stan Idaho – podobnie jak 26 innych stanów USA – nie pozwala bowiem mężczyznom uważającym się za kobiety do udziału w żeńskich dyscyplinach sportowych i odwrotnie. Tymczasem Lindsay Hecox – właśnie mężczyzna uważający się za kobietę – uznał to za rzekomą „dyskryminację ze względu na płeć” i w 2020 r. wytoczył proces przeciwko gubernatorowi stanu Idaho, Bradowi Little. Stąd nazwa wcześniejszych instancji procesu, czyli Hecox v. Little.

Wesprzyj nas już teraz!

Sąd pierwszej instancji tymczasowo zablokował stosowanie ustawy i przyznał Hecoxowi możliwość udziału w drużynach żeńskich na uniwersytecie w Boise, na którym studiował. Z kolei w 2023 r. Sąd Apelacyjny najpierw przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, jednak ostatecznie utrzymał w mocy wstrzymanie stosowania ustawy. Sprawa trafiła zatem do Sądu Najwyższego USA, ale ze zmienioną nazwą (Little v. Hecox), ponieważ tym razem to stan Idaho był powodem. Rozprawa odbyła się 13 stycznia 2026 r.

W trakcie wysłuchania stanowisk obu stron sędzia Samuel Alito poprosił Kathleen Hartnett – adwokata Lindsay’a Hecoxa – o jej definicję płci. – W kontekście zapewnienia równej ochrony prawnej, co oznacza bycie chłopcem, dziewczyną, mężczyzną lub kobietą? – zapytał sędzia.

Kobieta nie potrafiła mu jednak udzielić odpowiedzi. – Przepraszam, chyba źle rozumiem pytanie. Myślę, że w przypadku danego aktu prawnego, polityki czy ustawy… musielibyśmy zrozumieć, jak stan lub rząd rozumiał ten termin, aby ustalić, czy ktoś został wykluczony – odpowiedziała Hartnett. – Nie mamy definicji dla sądu – doprecyzowała.

Sąd nie pozostawił zatem suchej nitki na wypowiedzi genderowej prawnik. – Jak sąd może ustalić, czy doszło do dyskryminacji ze względu na płeć, nie wiedząc, co oznacza płeć? – odparł sędzia Alito.

Udział mężczyzn uważających się za kobiety w żeńskich dyscyplinach sportowych jest pomysłem wręcz absurdalnym. Mężczyźni mają bowiem naturalną przewagę fizyczną nad kobietami, a zatem mieszanie obu płci w zawodach jest oczywistą niesprawiedliwością wobec kobiet. Genderowe lobby tłumaczy się farmakologicznym zmniejszaniem poziomu testosteronu u mężczyzn „zmieniających” płeć. W rzeczywistości jednak, jak podało czasopismo medyczne Journal of Medical Ethics w 2019 r., obniżenie testosteronu nie zmienia w ogóle budowy kości, pojemności płuc i wielkości serca, a masa mięśniowa i siła utrzymuje się przez 20 tygodni stosowania preparatów hormonalnych.

Źródło: lifesitenews.com, x.com, americanbar.org, williamsinstitute.law.ucla.edu, wikipedia.org

AF

Treści promujące gender i LGBT usunięte z dokumentu ONZ. To pierwszy taki przypadek

USA: moda na gender wśród studentów przemija?

Chcesz pojechać do Stanów? Gender w dokumentach nie przejdzie!

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 6 922 zł cel: 500 000 zł
1%
wybierz kwotę:
Wspieram