Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła, że „istnieje wyraźny interes, by umowa handlowa z Mercosurem weszła w życie jak najszybciej”. Nie uznała przy tym za słuszne, by wyjaśnić, jaki konkretnie interes miałby stać za wdrożeniem tej umowy – szczególnie dla strony europejskiej, która zawarła tę – szkodliwą i niebezpieczną, jak wskazują rolnicy i eksperci – umowę.
Według von der Leyen podczas szczytu unijnego, zakończonego w nocy z czwartku na piątek, kilku przywódców poruszyło kwestię tymczasowego wejścia w życie umowy z blokiem państw Ameryki Południowej. Porozumienie zostało podpisane w sobotę, po czym w środę Parlament Europejski skierował wniosek o zbadanie jej zgodności z unijnymi traktatami do Trybunału Sprawiedliwości UE. KE ma jednak możliwość wdrożenia umowy tymczasowo, bez ratyfikowania jej przez PE.
Pytana na konferencji po szczycie o tymczasowe wejście w życie umowy, von der Leyen odparła: Istnieje wyraźny interes w tym, abyśmy zapewnili, że korzyści płynące z tej ważnej umowy weszły w życie jak najszybciej. Jak jednak zaznaczyła, Komisja Europejska nie podjęła jeszcze decyzji ze względu na procedurę.
Wesprzyj nas już teraz!
– Decyzja byłaby potrzebna dopiero na etapie, gdy jeden kraj lub więcej krajów Mercosuru zakończy swoje procedury i będzie gotowa. Krótko mówiąc, my będziemy gotowi, kiedy oni będą gotowi – powiedziała von der Leyen.
Źródło: PAP
MERCOSUR zniszczy polskie rolnictwo! Rolnicy mówią PCh24, co się wydarzy [RAPORT]