Wolnościowa Partia Austrii (FPÖ) wezwała władze swojego kraju do natychmiastowego zaprzestania kierowania wszelkiej pomocy dla Ukrainy. Austriacy narzekają, że kraj „od dawna stał się studnią bez dna”, tymczasem im samym nie przelewa się, a Ukraina słynie z korupcji.
W poniedziałek sekretarz generalny FPÖ, Michael Schnedlitz mówił, że „ani jedno euro więcej nie może popłynąć” do Kijowa. – Podczas gdy lokalne rodziny muszą liczyć każdy grosz, seniorzy z trudem kupują żywność w supermarketach socjalnych, a system opieki zdrowotnej ugina się pod ciężarem, tak zwana minister spraw zagranicznych Meinl-Reisinger rozdaje nasze pieniądze z podatków krajowi, który jak żaden inny znany jest z korupcji – przekonywał polityk, który uznał, że wysyłanie pomocy Kijowowi to „bezprecedensowy polityczny afront wobec [austriackiego] społeczeństwa”.
– To niedopuszczalne, że Austriacy są wyciskani do cna, aby finansować zagraniczny system, w którym fundusze znikają w korupcyjnych kanałach. Pokój nie ma żadnego znaczenia… i nie ma miejsca w rządzie dla polityków, którzy wyraźnie są bardziej lojalni wobec Kijowa niż wobec Wiednia! – wskazał wzburzony Schnedlitz.
Wesprzyj nas już teraz!
Polityk wyraził się nawet bardziej dosadnie, sugerując, że nie można zapominać o własnym narodzie i wysyłać miliardy euro „neutralnych Austriaków” do „jakiegoś prezydenta podżegającego do wojny czy podejrzanej siatki na Ukrainie”.
22 stycznia br. liberalna minister spraw zagranicznych Austrii Beate Meinl-Reisinger zapowiedziała, że jej kraj zwiększy pomoc humanitarną dla Ukrainy o 3 miliony euro z austriackiego Funduszu Pomocy w związku z Katastrofami Zagranicznymi, z czego po milion euro zostanie przekazane Międzynarodowemu Czerwonemu Krzyżowi (MKCK), UNICEF-owi i UNHCR.
Szefowa dyplomacji austriackiej wyjaśniła, że środki zostaną przeznaczone na dostosowanie domów Ukraińców do zamieszkania zimą. Ponadto środki mają trafić do placówek edukacyjnych, zdrowotnych i socjalnych.
Minister nie spodobała się postawa liderów partii FPÖ. Pytała na platformie X: „Kiedy absolutne okrucieństwo stało się koncepcją polityczną? Na Ukrainie miliony ludzi są obecnie pozbawione prądu i ogrzewania, gdy temperatura na zewnątrz utrzymuje się znacznie poniżej zera”. Dodała, że „zgodnie ze swoją tradycją, Austria pomaga potrzebującym w najbliższym sąsiedztwie najlepiej, jak potrafi i w ramach możliwości budżetowych”.
Meinl-Reisinger dała do zrozumienia, że lepiej jest pomagać na miejscu, aniżeli oczekiwać, aż trudne warunki zmuszą mieszkańców Ukrainy do „wyruszenie w podróż”. „Jeśli naprawdę chcemy skutecznie zwalczać migrację, musimy również zwalczać przyczyny ucieczki” – puentowała.
Źródło: brusselssignal.eu
AS