Dzisiaj

Hołownia „kuszony” przez PiS. Sojusz z opozycją ostatnią szansą na przetrwanie?

(Tomasz Kaczor, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons)

Prawo i Sprawiedliwość po cichu liczy na to, że Szymon Hołownia dojdzie do wniosku, że współpraca z PiS, jakkolwiek bolesna by nie była, jest jego jedyną szansą na przetrwanie – pisze Kamila Baranowska na łamach „Interii”. Choć lider Polski 2050 przekonuje, że nigdzie się nie wybiera, Donald Tusk od dłuższego czasu konsekwentnie działa na rzecz marginalizacji koalicjantów.

Czekamy na rozwój sytuacji – miał powiedzieć „Interii” jeden z ważniejszych polityków PiS. Zapytany, czy na linii PiS-Hołownia toczą się jakieś mniej lub bardziej poufne rozmowy, odmówił odpowiedzi.

Prawo i Sprawiedliwość w przeszłości przetarło już szlaki kontaktowe z Szymonem Hołownią. Lider Polski 2050 był gościem na kolacji w domu Adama Bielana, w której to obok gospodarza uczestniczyli Jarosław Kaczyński i Michał Kamiński (obecnie związany z PSL). Po tym spotkaniu został przez środowisko Donalda Tuska okrzyknięty zdrajcą.

Wesprzyj nas już teraz!

Według „Interii”, Hołownia ma mieć mnóstwo pretensji wobec kolegów z koalicji. Ma za złe Tuskowi i Sikorskiemu m.in., że namówili go do startu na stanowisko wysokiego komisarza ONZ ds. uchodźców. Przekonywali, że lider Polski 2050 ma szanse, choć te okazały się iluzoryczne.

Szymon Hołownia zapowiedział na antenie Polsat, że choć nie chce zrywać większości rządowej, jego formacja musi być „bardziej asertywna” wobec partnerów. Zostało to odebrane jednoznacznie jako wyzwanie rzucone Donaldowi Tuskowi, polegające na tym, że w każdym momencie Hołownia może wyjść z koalicji i zabrać ze sobą 15-16 posłów. A to oznaczać może gigantyczne perturbacje na polskiej scenie politycznej.

Hołownia musi jednak się spieszyć, póki ma jeszcze poparcie. Rozmówcy „Interii” wskazują, że Donald Tusk może „wykupić mu całą partię”, obietnicami stanowisk i pozycji w strukturach. O nadziejach związanych z decyzją Hołowni wprost mówił poseł PiS Przemysław Czarnek.

Od dawna mam nadzieję, że jest w Polsce 2050 kilkanaście osób, które myślą o tym, jak zastopować rządy Donalda Tuska i obrać dobry kurs. Mam ogromną nadzieję, że podobny scenariusz jest przynajmniej rozpatrywany przez część posłów Polski 2050, którzy, jak będą tkwić w tym rządzie przez następne blisko dwa lata, to doprowadzą siebie do ruiny, a przede wszystkim Polskę doprowadzą do ruiny – stwierdził polityk w rozmowie z portalem wpolityce.pl

Źródło: interia.pl / wpolityce.pl

PR

 

 

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 10 050 zł cel: 500 000 zł
2%
wybierz kwotę:
Wspieram