Niekojące dane demograficzne pojawiły się w Holandii. Okazało się, że za zwiększenie tamtejszej populacji o 87 tysięcy w roku 2025 nie odpowiadają miejscowi biali ludzie, ale wyłącznie imigranci z obcych kultur i kręgów cywilizacyjnych.
Jak wynika z najnowszych danych, liczba ludności Holandii osiągnęła w ubiegłym roku 18,13 miliona, zaś przyrost naturalny wyniósł 87 tysięcy.
Problem polega na tym, że wśród rodowitych Holendrów więcej był zgonów niż narodzin, natomiast za cały przyrost odpowiadają wyłącznie przybysze z obcych kultur.
Wesprzyj nas już teraz!
Zmarło 173 tysiące Holendrów, natomiast urodziło się zaledwie 166 tysięcy. To już trzeci rok z rzędu, kiedy statystyki pokazują systematyczny spadek.
Stale spada też odsetek obywateli Unii Europejskiej, którzy przybywają, by pracować bądź osiedlić się w Holandii. W roku 2025 liczba ta wyniosła 27 tysięcy, podczas gdy w sumie przybyło do Holandii 307 tysięcy osób.
Odnotowano przy tym odpływ polskich obywateli, których wyjechało o 1100 więcej niż przyjechało. Nadal jednak Polacy pozostają piątą pod względem liczebności cudzoziemską grupą w Holandii (po Marokańczykach, Turkach, Surinamczykach i Indonezyjczykach).
Źródło: polskieradio24.pl
FO
„Otwórzmy granice, będzie nas 70 milionów”. Imigracja lekarstwem na demografię?