Metropolita Chicago, kard. Blase Cupich, uchodzi za kingmakera w amerykańskim episkopacie. Nie bez racji. Ten liberalny hierarcha głęboko zmienił Kościół w USA, uważa Jonathan Liedl z amerykańskiego „National Catholic Register”.
6 lutego nowym metropolitą Nowego Jorku zostanie bp Ronald Hicks, zastępując kardynała Timothy’ego Dolana. Dolan był człowiekiem bliskim Partii Republikańskiej, utrzymywał dobre stosunki z prezydentem Donaldem Trumpem. Hicks jest z innego środowiska. Większość swojej kariery kościelnej robił w Chicago, właśnie u boku kardynała Blase Cupicha, zadeklarowanego zwolennika Demokratów. W czasie kampanii wyborczej w 2024 roku to właśnie Cupich uczestniczył w kongresie promującym Kamalę Harris.
Jak wskazuje Jonathan Liedl, nominacja Hicksa wskazuje na bardzo duże wpływy kardynała Cupicha. To już czwarty biskup związany z Cupichem, który otrzymał w ciągu ostatnich miesięcy ważną amerykańską diecezję.
Wesprzyj nas już teraz!
Wcześniej tak samo stało się w archidiecezjach Milwaukee, Omaha oraz Cincinnati. Trafili do nich odpowiednio Jeffrey Grob, Michael McGovern oraz Robert Casey. Wszyscy współpracowali wcześniej z Cupichem i zawdzięczają mu swoje kluczowe stanowiska w dotychczasowej karierze.
Jak wyliczył Liedl, razem z Hicksem „nominaci” Cupicha będą stanowić w sumie 12 proc. wszystkich łacińskich arcybiskupów w USA.
Publicysta przypomniał, że Cupich jest członkiem Dykasterii ds. Biskupów – ma więc aktywny głos w Watykanie podczas procesu decyzyjnego dotyczącego nominacji.
Według dziennikarza szczególną pozycję Cupich miał za pontyfikatu Franciszka. Papież z Argentyny miał traktować kardynała z Chicago jako swoje „oczy i uszy” w Stanach Zjednoczonych.
Zdaniem Liedla Cupichowi można przypisać jescze jedną niezwykle ważną nominację: osadzenie w archidiecezji Waszyngtonu bardzo liberalnego kardynała Roberta McElroya. McElroy, inaczej niż wymienieni wcześniej, nie współpracował bezpośrednio z Cupichem, ale jego awans miałby być efektem lobbingu Cupicha.
W sumie sieć kontaktów i skala wpływu Cupicha na kształtowanie Kościoła w USA nie mają sobie równych, uważa Liedl. Nie można dziś wskazać żadnego innego hierarchy w USA, który miałby tak duży wpływ na obsadę kluczowych stanowisk.
To oznacza, że dziedzictwo Cupicha może okazać się trwałe: liberalny hierarcha był w stanie doprowadzić do tylu istotnych decyzji personalnych, że Kościół w Ameryce jeszcze długo będzie pod jego wpływem.
Źródło: ncregister.com
Pach