Dzisiaj

Sejm debatuje o statusie osoby najbliższej. Ordo Iuris ostrzega: to konkurencja dla małżeństwa wbrew Konstytucji

(Oprac. GS/PCh24.pl))

Jeszcze dziś (12 lutego) w Sejmie RP ma się odbyć pierwsze czytanie projektów ustaw: o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu (druk sejmowy nr 2110) oraz przepisów wprowadzających ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu (druk sejmowy nr 2111). Instytut Ordo Iuris ostrzega – to konkurencja dla małżeństwa wbrew Konstytucji.

Pierwszy z projektów (określany jako projekt ustawy głównej) ma na celu wprowadzenie do polskiego porządku prawnego regulacji, na mocy której osoby pozostające w związkach nieformalnych, poprzez zawarcie umowy o wspólnym pożyciu, będą mogły uzyskać status osoby najbliższej w związku. Drugi z wymienionych projektów szczegółowo określa konsekwencje merytoryczne i legislacyjne, jakie należy wprowadzić do innych ustaw.

Zgodnie z art. 7 projektu ustawy głównej, umowa o wspólnym pożyciu ma zawierać część ogólną oraz może zawierać część szczegółową. Do urzędu stanu cywilnego przekazywana byłaby wyłącznie część ogólna umowy,obejmująca jedynie dane identyfikacyjne stron, datę i miejsce zawarcia, pouczenia oraz formalne oświadczenia stron.

Wesprzyj nas już teraz!

Z kolei część szczegółowa umowy mogłaby zawierać:

1) postanowienie o ustanowieniu umownej wspólności majątkowej albo o rozdzielności majątkowej z wyrównaniem dorobków oraz postanowienia określające ich szczegółowe zasady;

2) postanowienie na wypadek rozwiązania umowy o przyjęciu wzajemnie względem siebie albo w stosunku do jednej osoby najbliższej w związku obowiązku alimentacyjnego;

3) postanowienie o prawie do korzystania z mieszkania i przedmiotów urządzenia domowego przysługującego jednej ze stron umowy przez drugą stronę umowy oraz postanowienia na wypadek rozwiązania umowy o terminie na opuszczenie mieszkania;

4) upoważnienie do wzajemnego dostępu do informacji na temat stanu zdrowia i dokumentacji medycznej wraz z określeniem jego zakresu;

5) pełnomocnictwo ogólne do działania w imieniu drugiej osoby najbliższej w związku przed sądami i organami administracji publicznej;

6) pełnomocnictwo do działania za drugą osobę najbliższą w związku w sprawach zwykłego zarządu w razie przemijającej przeszkody;

7) postanowienia o możliwości i warunkach rozwiązania umowy przez osobiste złożenie przed notariuszem oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy przez jedną ze stron, z określeniem sposobu, w jaki notarialnie poświadczony odpis oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy doręczany jest drugiej stronie umowy;

8) załącznik z testamentami stron umowy, określającymi zasady dziedziczenia po sobie nawzajem.

W konsekwencji to, jakie obowiązki, wzajemna odpowiedzialność czy wspólnota faktycznie istnieją między stronami, pozostawać miałoby w całości przedmiotem ich prywatnych ustaleń. W praktyce oznacza to, że projekt ustanawiałby ramę dla potencjalnie bardzo różnych modelów relacji, których wspólnym mianownikiem byłaby wyłącznie etykieta „osoba najbliższa w związku”.

W konsekwencji konstrukcja projektowanej umowy o wspólnym pożyciu wprowadzałaby do sfery prawa rodzinnego zupełnie obcą mu logikę — logikę transakcji handlowej, typową dla obrotu gospodarczego, z biznesową negocjacją warunków, kalkulacją ryzyka i „optymalizacją” zobowiązań.

O ile w regulacjach projektu głównego akcent pada na autonomię, niezależność i łatwość rozwiązania związku, o tyle projekt ustawy wprowadzającej to w praktyce, jest próbą przyznania stronom umowy długiej listy uprawnień i przywilejów małżeńskich. Projekt przewiduje zmiany w aż 238 ustawach.

Oba projekty stanowią próbę przeforsowania de facto instytucji związku partnerskiego pod zmienioną nazwą (co wynika wyłącznie z publicznie deklarowanej strategii politycznej). Są zatem niezgodne z Konstytucją, na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w swojej opinii do projektu. Wskazał w niej, że wobec prób wprowadzenia statusu osoby najbliższej w związku aktualne pozostają wcześniejsze uwagi Sądu Najwyższego wyrażane w opiniach do projektów ustaw o związkach partnerskich.

W opinii do rządowego projektu ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu mec. Rafał Dorosiński z Zarządu Instytutu Ordo Iuris opisuje następujące konsekwencje przyjęcia tego projektu:

1.Degradacja i marginalizacja małżeństwa
2.Destabilizacja rodziny poprzez osłabienie oczekiwania trwałości i wierności
3.Niesprawiedliwość – nierówność i dyskryminacja
4.Przyspieszenie demograficznej zapaści
5.Eskalacja żądań (prawo małych kroków)
6.Ograniczenie praw i wolności obywatelskich

Co ważne, równolegle procedowany jest rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw, który zmierza do wprowadzenia „ekspresowych” rozwodów pozasądowych. Zestawienie obu inicjatyw ujawnia spójny kierunek polityki obecnego rządu: z jednej strony systemowe obniżenie stabilności małżeństwa poprzez banalizację rozwodu spowodowaną przez „ekspresowe rozwody”, a z drugiej strony jego degradację do pozycji jednej z opcji, poprzez wprowadzenie statusu osoby najbliższej w związku – zauważa mec. Dorosiński.

Opinia Ordo Iuris przed pierwszym czytaniem została przekazana posłom.

Zobacz także najnowszy film PCh24.TV – „Zaorać rodzinę?”:

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 40 099 zł cel: 500 000 zł
8%
wybierz kwotę:
Wspieram