Sprawa Swietłany Czestnych jest tutaj nie tyle „aferą towarzyską” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, ile czystym rysunkiem luki systemowej: jak łatwo człowiek głęboko osadzony w rosyjskim ekosystemie elit może wślizgnąć się we wrażliwe punkty polskiego życia publicznego – pokreśla ppłk Maciej Korowaj, były oficer wywiadu wojskowego.
Media w Polsce żyją sprawą powiązań marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z Rosją. Uwagę opinii publicznej zwróciła wieloletnia obecność w otoczeniu polityka rosyjskiej ekspert ds. sztuki oraz bizneswoman, Swietłany Czestnych. Z kobietą łączyły Czarzastego nie tylko relacje osobiste, ale również biznesowe. Czestnych posiada udziały w spółce związanej z hotelem w Spale, gdzie udziały ma również wydawnictwo Muza związane z rodziną Czarzastych. Bizneswoman jest również pracownikiem Rosyjskiego Domu Aukcyjnego, państwowej instytucji powołanej do zarządzania majątkiem narodowym.
W wywiadzie udzielonym „Rzeczpospolitej”, były oficer kontrwywiadu ppłk Maciej Korowaj podkreśla, że Rosyjski Aukcyjny Dom (RAD), z którym związana jest Czestnych nie jest wyłącznie zwykłym antykwariatem, lecz rządowym „narzędziem obrotu majątkiem państwowym, komunalnym i bankowym Federacji Rosyjskiej”. Instytucja jest głęboko wpięta w świat „urzędników, bankierów, ludzi służb specjalnych na emeryturze”.
Wesprzyj nas już teraz!
– W takim środowisku granica pomiędzy „tylko biznesem” a wiedzą operacyjnie użyteczną dla państwa praktycznie nie istnieje: nazwiska, konflikty, apetyt na ryzyko, słabości – wszystko to spływa do struktur, które żyją z informacji – podkreśla wojskowy.
– Kiedy taka osoba pojawia się w Polsce – nie jako turystka, ale partnerka jednego z głównych polityków i inwestorka w hotel w Spale – opowieść z poziomu „romansu z Rosjanką” zamienia się w studium przypadku – tłumaczy oficer. Ppłk Korowaj przypomniał, że Czestnych weszła w spółkę hotelową z kwotą 2,5 mln zł.
Podejrzenia wzbudza nie tylko pochodzenie majątku, ale również sam przedmiot inwestycji. Hotel w Spale to nie jest losowy pensjonat; to miejsce spotkań partyjnych, zjazdów, narad. Łączy w jednym punkcie świat polityki, biznesu i nieformalnych układów. Kupienie nawet mniejszościowych udziałów w spółce zarządzającej, jest dla współwłaściciela jak „bilet wstępu” do kluczowego węzła informacyjnego na temat funkcjonowania polskich elit.
– Z perspektywy rosyjskiego aparatu bezpieczeństwa to idealna platforma: w razie potrzeby można korzystać z jej wiedzy i obserwacji pełnymi garściami, nie zostawiając żadnego śladu w rejestrach – zauważa ppłk Korowaj.
Kontakty marszałka Sejmu były jednym z tematów poruszonych podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zwołanej w tym tygodniu przez prezydenta. Jak zauważył Karol Nawrocki, jest sytuacją niedopuszczalną, by „druga osoba w państwie”, która w przypadku śmierci prezydenta przejmuje najwyższy urząd w państwie, nie została dokładnie sprawdzona pod kątem kontaktów zagranicznych. Nawrocki przypomniał, że Włodzimierz Czarzasty nie poddał się procedurze sprawdzającej Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego – odmówił wypełnienia ankiety.
Źródło: rp.pl
PR