Wielki zachwyt możliwościami AI sprawił spore zamieszanie na tynku pracy. Z czasem okazało się, że postawienie na nowoczesną technologię zamiast na człowieka nie sprawdza się w praktyce. Obecnie aż połowa firm, które redukowały etaty sięgając po AI, znów będzie zatrudniało ludzi.
Takie wnioski płyną z raportu firmy doradczej Gartner, który opisała „Rzeczpospolita”. Dziennik podaje, że pracodawcy otwarci na nowe technologie dziś już widzą, że sztuczna inteligencja nie jest w stanie zastąpić w pełni ludzkiej pracy. Okazuje się, że kluczem jest efektywna współpraca człowieka z AI. A to oznacza konieczność zatrudnienia specjalistów z nowymi umiejętnościami.
Nowy trend jest już widoczny na rynku pracy, a przedsiębiorcy zaczynają rekrutować pracowników. Gartner ocenił w raporcie, że w tym i przyszłym roku takie zjawisko dotyczyć będzie niemal połowy firm, które wcześniej dokonały redukcji etatów stawiając na technologię.
Powód? Niezadawalające efekty pełnej automatyzacji i deficyty technologii w tworzeniu nowej wartości. AI zatem wraca do roli narzędzia, które może się doskonale sprawdzić, ale w rękach kompetentnego operatora.
Źródło: rp.pl, pulshr.pl
MA