10 grudnia 2025 r. Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy umorzyła śledztwo w sprawie Gizeli Jagielskiej, która zastrzykiem chlorku potasu w samo serce uśmierciła 9-miesięcznego Felka. Jako powód podano, iż działania kobiety nie miały „znamion czynu zabronionego”. Po zażaleniu I prezes Sądu Najwyższego sąd podtrzymał decyzję prokuratury, a postanowienie to jest prawomocne.
9-miesięczny Felek był gotowy do przyjścia na świat. Niestety aborterka Gizela Jagielska zastrzykiem chlorku potasu w samo serce zakończyła jego życie, powołując się na „zagrożenie zdrowia psychicznego matki”. A przecież to dziecko – a nie matka – było chore. Co więcej, Felek miał duże szanse na przeżycie, a jego ogólny stan określany był jako dobry. Chłopiec zmarł 29 października 2024 r.
Po doniesieniach medialnych o zaistniałej sytuacji Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy wszczęła na początku 2025 r. śledztwo w tej sprawie. Niestety postępowanie zostało umorzone 10 grudnia 2025 r., ponieważ śledczy nie dopatrzyli się „znamion czynu zabronionego” w działaniach Jagielskiej.
Wesprzyj nas już teraz!
Na decyzję prokuratury zażalenie do Sądu Okręgowego we Wrocławiu wniosła I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska. Niestety 19 lutego 2026 r. sąd nie uwzględnił zażalenia. Według komunikatu rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Karoliny Stockiej-Mycek, są uznał „decyzję prokuratora Prokuratury Rejonowej w Oleśnicy za zasadną”. Oznacza to, że za umyślne spowodowanie śmierci chłopca Jagielską nie spotka żadna kara.
Konsekwencje mogą natomiast spotkać europosła Grzegorza Brauna, który próbował dokonać zatrzymania obywatelskiego aborterki. W związku z tym w listopadzie ubiegłego roku Braunowi został uchylony przez PE immunitet, przez co prokuratura będzie mogła postawić mu zarzuty.
Okazuje się więc, że w Polsce można bezkarnie uśmiercić dziecko gotowe do przyjścia na świat, ale za zatrzymanie osoby podejrzanej o popełnienie takiego przestępstwa… samemu można usłyszeć zarzuty.
Źródło: PAP, PCh24.pl
AF
Mentzen: jeżeli ktoś zabija dziecko w 9 miesiącu życia, to jest mordercą
„Zaświadczenie wystarczy”. Ministerstwo Zdrowia broni aborcjonistki z Oleśnicy