Występ reprezentacji Izraela na zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Mediolanie-Cortinie wiązał się z wieloma kontrowersjami. Ze względu na sytuację w Strefie Gazy, izraelscy sportowcy zostali m.in. wybuczani podczas ceremonii otwarcia. Do największego skandalu doszło jednak z udziałem izraelskiej czwórki w wyścigach bobslejów.
22 lutego, drugiego dnia wyścigów, izraelskich sportowców niespodziewanie zabrakło na starcie. Początkowo sugerowano, że jest to demonstracja przeciwko krytycznym uwagom na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz aktom bojkotu.
Tymczasem jak poinformował „The Jerusalem Post”, swoich zawodników sam wykluczył Izraelski Komitet Olimpijski. Wszystko przez zachowanie jednego z bobsleistów, który chciał oszukać organizatorów.
Wesprzyj nas już teraz!
Miał on zgłosić fałszywe zawiadomienie o problemach ze zdrowiem, aby o medale zamiast niego mógł walczyć jego kolega z reprezentacji. „Izraelska delegacja otrzymała informację, że członkowie izraelskiej drużyny bobslejowej próbowali w niewłaściwy sposób zastąpić jednego z uczestników, naruszając standardy oczekiwane od sportowców olimpijskich oraz podstawowe wartości olimpijskie. W rezultacie podjęto decyzję o niedopuszczeniu drużyny bobslejowej do jutrzejszych zawodów” – przekazano w komunikacie.
Izraelski Komitet Olimpijski zapowiedział, że po powrocie olimpijczyków do ojczyzny wszczęte zostanie dochodzenie w tej sprawie, a wobec zawodników wyciągnięte zostaną odpowiednie konsekwencje.
Źródło: interia.pl
PR
Iran wziął na celownik siedmiu izraelskich urzędników i grozi: „ustalimy czas waszej śmierci”