Choć zdecydowana większość Polaków widzi miejsce w szeregach Unii Europejskiej dla Ukrainy, jednocześnie podkreśla, że kraj w obecnym stanie nie ma na to szans.
68,9 proc. Polaków, chce, by Ukraina stała się częścią Unii Europejskiej – wynika z sondażu CBOS dla „Dziennika Gazety Prawnej”. Jednocześnie tylko niewielka część zwolenników Kijowa pragnie, by akcesja nastąpiła bez niezbędnych reform i dostosowania do unijnych standardów. Takiego zdania jest 10 proc, badanych mężczyzn i 14 proc. kobiet.
Jednocześnie jedna piąta Polaków nie widzi Ukrainy w szeregach UE. Przeciwko akcesji są przede wszystkim rolnicy (46,6 proc.), zwracający uwagę na zagrożenie konkurencją w postaci wielkich międzynarodowych koncernów rolniczych umiejscowionych na Ukrainie. Co ciekawe, drugą najliczniejszą grupą sceptyków są młodzi ludzie w wieku od 18 do 24 lat. Aż 32 proc. z nich sprzeciwia się akcesji.
Wesprzyj nas już teraz!
Ukrainą targają przede wszystkim afery korupcyjne, dotykające samych szczytów władzy. W wyniku skandali stanowisko stracił m.in. doradca Zełenskiego Andrij Jermak. Z kolei przyjaciel i wspólnik prezydenta Timur Mindycz ratował się ucieczką do Izraela. Ponadto administracja Zełenskiego próbowała nieskutecznie storpedować niezależność agencji ds. walki z korupcją NABU, podporządowując jej działania prokuraturze. Problemem Ukrainy jest również ogromne rozwarstwienie społeczeństwa oraz oligarchiczny sposób zarządzania instytucjami państwa.
Źródło: gazetaprawna.pl / własne PCh24.pl
PR