Niemcy starzeją się szybciej, niż przewidywano, a liczba urodzeń od lat nie gwarantuje zastępowalności pokoleń. Nawet migracja nie zdoła zatrzymać nadchodzących zmian demograficznych – takie wnioski płyną z najnowszego raportu Federalnego Urzędu Statystycznego RFN.
W 2025 r. wskaźnik dzietności w Niemczech wyniósł 1,35. Jest to liczba daleka od statystycznej wartości 2,1, która byłaby niezbędna do utrzymania populacji. Niska dzietność przyspiesza proces starzenia się społeczeństwa. W 2025 roku urodziło się około 650 tys. dzieci, a zmarło około miliona osób. Łącznie 31 grudnia 2025 roku w Niemczech mieszkało około 83,5 mln osób, czyli o 100 tys. mniej niż rok wcześniej.
Eksperci ostrzegają, że liczba osób w podeszłym wieku znacznie wzrośnie. Obecnie pokolenie „boomersów” przechodzi z życia zawodowego na emeryturę. Są to osoby urodzone w latach 60. XX wieku. W każdym roczniku rodziło się milion dzieci i więcej. W 2035 roku jedna czwarta niemieckiego społeczeństwa będzie w wieku emerytalnym (po 67. roku życia).
Wesprzyj nas już teraz!
Wraz ze wzrostem liczby osób w podeszłym wieku rosną nie tylko koszty utrzymania systemu emerytalnego, ale również zapotrzebowanie na pracowników opieki. Obecnie w ambulatoryjnej opiece nad osobami starszymi pracuje około 280 tys. osób. Według ekspertów, już w 2049 roku potrzeba będzie 690 tys. pracowników.
Sytuacji nie poprawia również masowa migracja. Od 1990 roku do Niemiec przybyło 11 mln imigrantów. Według rządowych statystyk, zaledwie dwie trzecie przybyszów faktycznie działa na rynku pracy. Od 2022 r. wzrosła zwłaszcza liczba Ukraińców, którzy zaraz po Turkach stanowią obecnie drugą największą grupę imigrantów w Niemczech. W przypadku ukraińskich kobiet, zaledwie 31 proc. podejmuje aktywność zawodową.
Źródło: interia.pl
PR
Niemcy masowo nadają obywatelstwo Syryjczykom, Turkom, Afgańczykom