Melania Trump przewodniczy odbywającemu się w poniedziałek w Nowym Jorku posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ, które poświęcone jest ochronie dzieci w konfliktach zbrojnych. Żona prezydenta Trumpa przeszła w ten sposób do historii, ponieważ nigdy wcześniej małżonka głowy państwa nie przewodniczyła obradom RB ONZ.
Briefing wiązał się z objęciem przez USA marcowej prezydencji w Radzie. Melania Trump skoncentrowała się na apelu o pokój i odpowiedzialność społeczności międzynarodowej za najmłodszych.
– Mam nadzieję, że wkrótce zaznacie pokoju – mówiła, zwracając się do ofiar wojen. Podkreśliła przy tym, że misja Rady Bezpieczeństwa ma kluczowe znaczenie.
Wesprzyj nas już teraz!
– Wasza misja zapobiegania konfliktom zarówno w czasie wojny, jak i pokoju, musi być realizowana bezstronnie i nigdy nie powinna być traktowana lekko. Pokój nie musi być kruchą wartością – zaznaczyła Trump.
W centrum jej wystąpienia znalazła się edukacja, którą nazwała fundamentem trwałego pokoju.
– Edukacja jest powszechnie uznawana za podstawowe prawo człowieka – podkreśliła. Ostrzegła, że brak dostępu do nauki oznacza utratę potencjału całych społeczeństw, a „koszty tego zaniedbania są w pełni realne”.
Jak zaznaczyła żona Donalda Trumpa, naród, który „traktuje naukę jako świętość”, chroni swoją przyszłość, a dzieci wychowane w kulturze wiedzy rozwijają empatię i zdolność współpracy ponad podziałami religijnymi, rasowymi i geograficznymi.
Ubrana w skromny, szary kostium biznesowy, z dyskretnym makijażem, Melania Trump odczytywała przemówienie, jak inni mówcy, z kartki.
Jako Pierwsza Dama Melania Trump od lat koncentruje się na problematyce dziecięcej. W 2018 r. zainicjowała program „Be Best”, poświęcony zdrowiu psychicznemu i fizycznemu najmłodszych, bezpieczeństwu w sieci i przeciwdziałaniu cyberprzemocy. W kolejnych latach rozwijała inicjatywy wspierające młodzież, która opuszcza system opieki zastępczej, m.in. w ramach programu „Fostering the Future” promowała edukację, szkolenia zawodowe oraz programy partnerstwa publiczno-prywatnego na rzecz wyrównywania szans.
Źródło: PAP / Andrzej Dobrowolski, Nowy Jork
Czerwony Półksiężyc donosi: już 201 zabitych i 747 rannych w atakach USA i Izraela na Iran