W wyniku wojny USA i Izraela z Iranem gwałtownie wzrosły ceny ropy naftowej. Aby je obniżyć, Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) proponuje największe w historii uwolnienie rezerw tego surowca.
Według „Wall Street Journal”, który powołuje się na urzędników zaznajomionych ze sprawą, propozycja MAE ma dotyczyć ponad 182 milionów baryłek. To właśnie takie rezerwy tego surowca kraje członkowskie organizacji uwolniły w ramach dwóch transz w 2022 roku, zaraz po tym jak Rosja dokonała pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.
Jak donosi „WSJ”, agencja zwołała w tej sprawie nadzwyczajne spotkanie, a ostateczna decyzja spodziewana jest w środę, 11 marca. Propozycja dojdzie do skutku, o ile żaden z krajów członkowskich nie zgłosi formalnego sprzeciwu. Protest nawet jednego z państw może spowodować opóźnienie w realizacji tego planu.
Wesprzyj nas już teraz!
Ceny ropy naftowej mocno obniżyły się 10 marca, po tym jak prezydent USA Donald Trump ogłosił, że konflikt na Bliskim Wschodzie może wkrótce się zakończyć. Dzień wcześniej jednak ceny tego surowca wzbiły się do poziomów nienotowanych od czerwca 2022 r.
Agencja Reutera zwraca z kolei uwagę, że natychmiast po doniesieniach „WSJ”, rynki odnotowały spadki cen.
– Nadal spodziewamy się, że cena ropy naftowej pozostanie bardzo zmienna, napędzana nagłówkami prasowymi, utrzymując się w szerokim przedziale między 75 a 105 USD w nadchodzących sesjach – ocenił cytowany przez agencję Tony Sycamore, analityk rynku z IG w Sydney.
Źródło: PAP
AF