Prezydent podjął decyzję, że nie podpisze ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE. – Mechanizm SAFE jest ogromnym kredytem zagranicznym zaciąganym na 45 lat w obcej walucie, którego koszt odsetek może wynieść nawet 180 miliardów złotych. Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle, co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe – wyjaśnił Karol Nawrocki.
12 marca prezydent RP wygłosił orędzie, w którym poinformował o swoim wecie wobec ustawy dotyczącej unijnego mechanizmu SAFE oraz przedstawił powody swojej decyzji. – Sprawa wejścia w europejską pożyczkę SAFE to nie jest sprawa jednej partii, jednego rządu, ani jednej kadencji. To jest sprawa przyszłości państwa polskiego – powiedział Karol Nawrocki.
Z tego powodu prezydent zdecydował się w tej sprawie na drogę szerokiego ponadpartyjnego dialogu i zainicjował specjalne poprawki do tej ustawy w procesie legislacyjnym. – Niestety (…) rządzący wybrali wariant konfrontacji, a nie rozmowy. Więcej, postanowiono tę sprawę wykorzystać do eskalacji społecznej polaryzacji i budowania podziałów między Polakami. To wyjątkowo szkodliwe – zaznaczył Nawrocki.
Wesprzyj nas już teraz!
W opinii głowy państwa, z zaciągnięcia przez Polskę tego kredytu mogliby się cieszyć „jedynie nasi wrogowie”. – Mechanizm SAFE jest ogromnym kredytem zagranicznym zaciąganym na 45 lat w obcej walucie, którego koszt odsetek może wynieść nawet 180 miliardów złotych. Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle, co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe. (…) Ten kredyt obciąży na długie lata nasze dzieci i wnuki – wyjaśnił prezydent.
Karol Nawrocki zobrazował to przez porównanie, że dzisiejszy osiemnastolatek, który dopiero wchodzi w dorosłe życie, będzie przez cały okres pracy zawodowej spłacał zobowiązanie zaciągnięte w jego imieniu. – Dług można zaciągnąć w jeden dzień, ale spłacać go będzie całe pokolenie. Historia uczy nas prostej prawdy – podkreślił prezydent.
Prezydenckie weto wobec tej ustawy nie oznacza jego braku chęci inwestycji w obronność. Wprost przeciwnie. W opinii głowy państwa inwestycje takie są konieczne, ale „muszą być prowadzone mądrze, odpowiedzialnie i w sposób, który nie ogranicza suwerenności państwa”. Dlatego przedstawił własną propozycję – Polski SAFE 0%, który miałby być wspierany przez NBP. – W ostatnim czasie Narodowy Bank Polski wypracował dla Polski ponad 185 mld zł, m.in. dzięki zwiększeniu rezerw złota i trafnym decyzjom inwestycyjnym. To ogromny kapitał. Kapitał, który może pracować dla polskiego bezpieczeństwa. Dzięki temu nie musimy zaciągać niepewnych zagranicznych pożyczek na pokolenia. Fundusz ma działać pod pełną kontrolą polskiego państwa i parlamentu, w ponadpolitycznej współpracy z pełną przejrzystością wydatkowania środków – wyjaśnił Karol Nawrocki.
Takie rozwiązanie dałoby Polsce pełną swobodę decyzji, m.in. w kwestii tego jaki sprzęt kupić, od kogo i w jaki sposób rozwinąć swój przemysł obronny – w przeciwieństwie do unijnego mechanizmu SAFE, który mógłby być arbitralnie wstrzymany przez Brukselę, przy dalszej konieczności spłaty zadłużenia. Zdaniem głowy państwa, unijny SAFE w praktyce przekazuje kontrolę nad polskimi siłami zbrojnymi organizacjom międzynarodowym. – Nigdy (…) nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne – zadeklarował prezydent. – Wszelkie próby zagranicznego zadłużania naszego kraju w sposób pozaprawny tylnymi drzwiami wcześniej czy później spotkają się z odpowiedzialnością zarówno polityczną, jak i prawną – przestrzegł.
Źródło: youtube.com / Prezydent RP, facebook.com
AF