Rewolucyjnie nastawione katoliczki z Niemiec, Austrii i Szwajcarii domagają się od dawna szerszego dostępu władzy w Kościele. Teraz cztery organizacje katolicko-feministyczne przeprowadziły badanie dotyczące funkcjonowania wspólnot, którymi kierują kobiety. Przekonują, że widać wiele zalet.
Według badania parafie czy wspólnoty prowadzone przez kobiety cechują się dużym poziomem dialogu, nowymi impulsami duszpasterskimi i współpracą. – To pokazuje, jak wielki potencjał jest w duszpasterskim kierownictwie kobiet – napisano w oświadczeniu, które opublikowały grupy z trzech wymienionych krajów.
Badanie przeprowadzono na podstawie kwestionariuszy wypełnionych przez 54 kobiety, które kierują katolickimi wspólnotami w krajach niemieckojęzycznych. Jak podaje niemiecka agencja KNA, wyłania się z niego obraz „przekształcania obrazu Kościoła”, bo kobiety na stanowiskach kierowniczych stawiają na partycypację i współpracę całej wspólnoty.
Wesprzyj nas już teraz!
Problemem ma dalszych postępów na drodze władzy kobiet ma być klerykalny styl rządzenia Kościołem, zależność kobiet od księży oraz nadmiernie obciążająca liczba zadań.
Ankietę zleciły dwie organizacje niemieckie (KDFB, KFD), jedna austriacka (KFBÖ) i jedna szwajcarska (KFB). Dyskusję o wpływie kobiet na kształt Kościoła prowadzoną w tych organizacjach miała zainicjować francuska zakonnica s. Nathalie Becquart, która pełni rolę podsekretarza w watykańskim Sekretariacie Generalnym Synodu Biskupów.
Źródło: Katholisch.de
Pach