Dzisiaj

Konserwatywny biskup z Holandii ostrzega Bractwo św. Piusa X. Jego zdaniem nie da się obronić nowych święceń

Holenderski konserwatywny biskup Robert Mutsaerts przestrzega Bractwo Kapłańskie św. Piusa X przed wyświęceniem biskupów bez zgody Rzymu. W jego ocenie ponowne konsekracje biskupów bez zgody Rzymu trudno byłoby obronić – wskazywałyby raczej na celowe oddzielenie się od Rzymu, a to oznacza schizmę. 

Bp Robert Mutsaerts to biskup pomocniczy diecezji s’Hertogenbosch w Holandii. W ostatnich latach dał się poznać jako jeden z najbardziej zdecydowanych krytyków synodalności i wielu decyzji papieża Franciszka. Współpracował chętnie z takimi biskupami jak Atanazy Schneider, Marian Eleganti czy Joseph Strickland. 

Hierarcha odniósł się do sprawy na swoim blogu. Jak napisał, jeżeli Bractwo ponownie wyświęci biskupów bez mandatu, będzie to oznaczać automatyczną ekskomunikę dla biskupów udzielających święceń i dla wyświęconych. Watykan może też uznać to postępowanie za akt schizmatycki. Nie jest jednak jasne, czy Stolica Apostolska ogłosi, że Bractwo stanie się schizmatyckie jako takie. To zależy przede wszystkim od stanowiska Bractwa w sprawie autorytetu papieskiego.

Wesprzyj nas już teraz!

Według bp. Mutsaertsa kluczowe jest rozróżnienie pomiędzy „aktem schizmatyckim” a „wspólnotą schizmatycką”. Jak podkreślił, od 2009 roku Stolica Apostolska stoi na stanowisku, że sytuacja Bractwa jest kanonicznie nieprawidłowa, ale że nie jest to wspólnota schizmatycka. Fakt, że Rzym nie patrzył w ostatnich latach na Bractwo jak na wspólnotę schizmatycką, podkreślają choćby decyzje papieża Franciszka, który udzielił kapłanom Bractwa zgody na spowiadanie oraz asystencję przy zawieraniu małżeństw.

Holenderski biskup sądzi jednak, że nowe święcenia w Bractwie stworzą inną sytuację. Jest jego zdaniem prawdopodobne, że Stolica Apostolska zareaguje ostrzej niż w 1988 roku. Hierarcha przypomniał, że wówczas abp Marcel Lefebvre wskazywał na zagrożenie zachowania tradycyjnej liturgii i doktryny. Dziś jest już inaczej, bo tradycyjna Msza święta jest w Kościele dozwolona – istnieją trzy w pełni uznane instytuty tradycyjne.

Dlatego zdaniem Holendra argument o „sytuacji kryzysowej”, która miałaby uzasadniać święcenia bez zgody Rzymu, nie jest przekonujący.

Biskup napisał też, że od 2009 roku Rzym wykonał kilka gestów wobec Bractwa. Zniesiono ekskomunikę, udzielono zgody na spowiadanie, udzielono zgody na asystencję małżeństwa pod zwierzchnictwem biskupa miejsca. „Gdyby Bractwo miało ponownie wyświęcić biskupów, pomimo tych rzeczy, można byłoby to uznać za celowe zerwanie z Rzymem”. „Pierwsze święcenia (1988) można postrzegać jako dramatyczną eskalację konfliktu. Drugą rundę święceń biskupich byłoby znacznie trudniej interpretować inaczej, niż strukturalne [tworzenie] równoległej hierarchii, a tym samym praktyczną schizmę” – zaznaczył. Jak przypomniał, uporczywość nieposłuszeństwa jest ważne z perspektywy Kodeksu Prawa Kanonicznego. „Jeżeli wspólnota popełnia już akt schizmatycki, została ostrzeżona, ale powtarza go, to łatwiej stwierdzić, że doszło do celowego odłączenia”.

Jak podkreślił, gdyby Rzym zgodził się na święcenia w Bractwie bez mandatu papieża, oznaczałoby to w praktyce osłabienie papieskiego autorytetu, bo świadczyłoby, że można papieża ignorować.
„Dlatego też w tej sprawie wyraźnie popieram kardynałów Müllera i Sahara. Uważam, że stanowisko biskupa Schneidera opiera się raczej na pobożnych życzeniach, niż na legalności” – skonstatował.

Według bp. Roba Mutsaertsa istnieje droga do pojednania, którą mogłoby być stworzenie prałatury personalnej, podobnej do Opus Dei.

Bractwo św. Piusa X zapowiedziało konsekracje na początek lipca. Odbyło się spotkanie pomiędzy przełożonym generalnym Bractwa, ks. Davide Pagliaranim, a prefektem Dykasterii Nauki Wiary, kard. Victorem Manuelem Fernándezem. Kardynał zaproponował Bractwu dialog, ale zaznaczył, że papież nie zgadza się na święcenia. Bractwo zapowiedziało, że zignoruje wolę papieża i święceń i tak udzieli. Odrzuciło też ofertę dialogu, stwierdzając, że i tak do niczego to nie doprowadzi. 

Źródło: Paarse Peppers

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 70 758 zł cel: 500 000 zł
14%
wybierz kwotę:
Wspieram