Dzisiaj

Kościół w Austrii chce „niespodzianek Ducha Świętego”. Chodzi o rolę kobiet

Konferencja Episkopatu Austrii stawia na zmiany. Jej przewodniczący abp Franz Lackner w pełni podziela rewolucyjne stanowisko nowego arcybiskupa Wiednia, Josefa Grünwidla.

Ufam w to: jeżeli nasz Kościół będzie bardziej słuchał głosu kobiet i włączał je w procesy decyzyjne, jeżeli będzie bardziej synodalny – co oznacza wspólną drogę – to wówczas będzie bardziej Jezusowy i zgodny z Ewangelią – ogłosił kilka dni temu metropolita Wiednia, abp Josef Grünwidl.

Przekonywał, że to, co „idzie od Ducha Świętego, nie może zostać zatrzymane przez prawo kościelne”. Te słowa padły w kontekście nowej roli kobiet w Kościele, co zabrzmiało jak deklaracja dokonywania zmian zupełnie niezgodnych z obowiązującymi przepisami. W Austrii zresztą nie jest to rzecz rzadka. Jakiś czas temu biskup diecezji Gurk-Klagenfurt powierzył pani Barbarze Velik-Frank stanowisko wikariusza biskupiego. Jest to niezgodne z Kodeksem Prawa Kanonicznego, który wymaga, żeby wikariusz biskupi był księdzem. Biskup Josef Marketz przyznał, że to wie – ale podkreślił, że papież Franciszek (wówczas jeszcze on był biskupem Rzymu) nie miałby na pewno nic przeciwko, bo takich zmian wymaga synodalna reforma Kościoła katolickiego.

Wesprzyj nas już teraz!

Jak przekonywał też Grünwidl, trzeba inaczej spojrzeć na takie kwestie jak osoby po rozwodzie w powtórnym związku czy ludzie w związkach partnerskich, bo choć w Kościele zakazy i nakazy są ważne, to kierowanie się prawem jest „niewystarczające” i trzeba często szukać „rozwiązań duszpasterskich.

W podobnym kierunku chce zmierzać abp Franz Lackner, przynajmniej gdy idzie o kobiety. Jak stwierdził na konferencji prasowej we Wiedniu, może się „tylko podpisać” pod tym, co powiedział Grünwidl na temat relacji między Duchem Świętym a prawem kościelnym. Jak deklarował arcybiskup Lackner, niespodzianką Ducha Świętego było to, że po papieżu Benedykcie XVI przyszedł Franciszek, a po Franciszku ktoś taki, jak Leon XIV. Dlatego można liczyć się z „niespodzianką” w sprawie roli kobiet w Kościele, a on osobiście nie będzie mieć nic przeciwko „zmianie” w tym zakresie. Hierarcha uznał, że „kwestia kobieca” jest dziś w Kościele niezwykle paląca, bardziej niż na przykład pytanie o przyszłość celibatu. Jak zadeklarował, jest na przykład „otwarty” na udział kobiet w spotkaniach Konferencji Episkopatu Austrii, w różnej formule.

Hierarcha zapowiedział też, że Kościół w Austrii będzie postępować drogą synodalności. Chodzi o wzmocnienie procesów synodalnych w diecezjach oraz w samym episkopacie, a także o pracę synodalną na płaszczyźnie całego kontynentu europejskiego.

Źródła: Kathpress, PCh24.pl

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 71 315 zł cel: 500 000 zł
14%
wybierz kwotę:
Wspieram