W nocy z 28 lutego na 1 marca na Kopcu Powstania Warszawskiego wyrwano krzyże upamiętniające ofiary tego krwawego wydarzenia z 1944 roku. Sprawcy wyrwali je z ziemi, a następnie wrzucili w pobliskie krzaki. Do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.
Do zdarzenia doszło w nocy – tuż przed dniem uroczystości obchodzonych w ramach Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Nieznani sprawcy wyrwali wówczas około dziesięciu drewnianych krzyży. Na każdym z nich widniało imię, nazwisko i pseudonim jednego Powstańca Warszawskiego. Wyrwane krzyże porzucono nieopodal – w zaroślach.
Zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie złożył Instytut Ordo Iuris, a także Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, a także trzech pozostałych pokrzywdzonych. Zawiadomienie dotyczy znieważenia miejsca pamięci (przestępstwo z art. 261 Kodeksu karnego) i publicznego znieważenia przedmiotu czci religijnej jakim jest krzyż (art. 196 k.k.).
Wesprzyj nas już teraz!
W zawiadomieniu wskazano, że wyrwanie i porzucenie krzyży wypełnia znamiona przestępstwa z art. 261 Kodeksu karnego, który penalizuje znieważenie pomnika lub innego miejsca publicznego urządzonego w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby. Krzyże na Kopcu od lat pełnią rolę symbolicznego miejsca pamięci – każdy z krzyży upamiętnia konkretnego powstańca warszawskiego. Ich obecność jest wynikiem oddolnej inicjatywy harcerzy z 2004 roku, pragnących podkreślić duchowe znaczenie wymiaru pamięci o Powstańcach Warszawskich. Celem było przypomnienie odwiedzającym Kopiec, że walka Powstańców miała także znaczenie duchowe.
– Wyrwanie krzyży z Kopca Powstania Warszawskiego i porzucenie ich w zaroślach w przededniu Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych stanowi nie tylko znieważenie miejsca pamięci, jest to także profanacja przedmiotu czci religijnej. Znieważenie krzyży jest tym bardziej oburzające z uwagi na fakt, że ich obecność jest rezultatem oddolnej inicjatywy społecznej. Sprawcy muszą ponieść odpowiedzialność, a organy ścigania mają obowiązek podjęcia skutecznych działań – podkreśla adw. Bartosz Malewski, reprezentujący Instytut Ordo Iuris, Stowarzyszenie „Marsz Niepodległości” i trzech pokrzywdzonych.
Źródło: KAI, ordoiuris.pl
WMa