– Iran miał w planach przejęcie całego Bliskiego Wschodu i całkowite unicestwienie Izraela. TAK JAK SAM IRAN, TE PLANY TERAZ SĄ MARTWE – napisał Donald Trump 13 marca w swoim serwisie Truth Social. Nie podał więcej szczegółów.
Wcześniej tego samego dnia prezydent poinformował, że siły USA przeprowadziły „jedno z najsilniejszych bombardowań w historii Bliskiego Wschodu”, niszcząc „wszystkie cele militarne” na irańskiej wyspie Chark.
Trump podkreślił, że „ze względów przyzwoitości” nie „zgładził” infrastruktury naftowej na wyspie. – Jednak, jeśli Iran albo ktokolwiek inny zrobi cokolwiek, by utrudniać swobodne i bezpieczne przejście statków przez cieśninę Ormuz, natychmiast zrewiduję tę decyzję – zagroził.
Wesprzyj nas już teraz!
Zapowiedział też, że wojna z Iranem potrwa tyle, „ile będzie trzeba”, dodając, że z militarnego punktu widzenia Amerykanie „wyprzedzają harmonogram”.
Gospodarz Białego Domu przyznał także, że cele USA i Izraela w kwestii Iranu mogą się „trochę różnić”. Powiedział, że „dużo” rozmawia z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.
Źródło: PAP
AF
„Christian Science Monitor”: Iran zakończy wojnę na własnych warunkach
Kiedy zakończy się wojna z Iranem? Sprzeczne komunikaty Trumpa