Austriacki biskup Wilhelm Krautwaschl krytycznie ocenił wystąpienie nowego metropolity Wiednia, Josefa Grünwidla. Chodzi o celibat.
Metropolita Wiednia Josef Grünwidl jest nominatem papieża Leona XIV. Wiadomo jednak, że to nie Ojciec Święty wybrał go na arcybiskupa austriackiej stolicy. Kandydaturę wysunięto w samym Wiedniu, jako że Josef Grünwidl był zaufanym współpracownikiem poprzedniego metropolity, kardynała Christopha Schönborna.
Josef Grünwidl nie kryje swoich progresywnych poglądów. Kilka dni temu mówił w katedrze o „niespodziankach” Ducha Świętego i zmianach w Kościele. Sugerował możliwość dokonania zmian duszpasterskich w takich kwestiach jak rozwodnicy w powtórnych związkach albo osoby w związkach partnerskich. Mówił otwarcie o roli kobiet w Kościele, wskazując, że to może się bardzo wiele zmienić. Krytycznie ocenił też obowiązek celibatu, uznając, że Kościołowi lepiej przysłużyłaby się dobrowolność w tym zakresie.
Wesprzyj nas już teraz!
To właśnie ten ostatni wątek postanowił skomentować biskup Wilhelm Krautwaschl z diecezji Graz-Seckau. Jak powiedział w rozmowie z głównym dziennikiem austriackim „Krone”, nie zamierza włączać się w nagonkę na celibat. – Nie zostałem zmuszony do celibatu i wiedziałem, na co się piszę – stwierdził. Jak dodał, w tych wspólnotach chrześcijańskich, w których wprowadzono posługę czy kapłaństwo żonatych, nie zniknęły wcale problemy różnego rodzaju. Jak zaznaczył, widzi dziś inne, o wiele bardziej palące kwestie. Wymienił wśród nich przyspieszającą sekularyzację, bezbożność wielu ludzi czy też poniżanie chrześcijaństwa. – Tym się niepokoję! – stwierdził.
Według dziennika „Krone” to właśnie biskup Krautwaschl może zostać wybrany w czerwcu nowym przewodniczącym Konferencji Episkopatu Austrii.
Obecnie tę funkcję sprawuje arcybiskup Salzburga, Franz Lackner, którego poglądy są zbliżone do tych wyznawanych przez Josefa Grünwidla.
Źródła: Kath.net, PCh24.pl
Pach