W styczniu 2024 roku wybuchły w Niemczech gigantyczne protesty przeciwko Alternatywie dla Niemiec. Emocje społeczne wywołał artykuł magazynu Correctiv, który oskarżał AfD o uknucie spisku wymierzonego w imigrantów. Sąd w Berlinie orzekł teraz, że główne hasło tego artykułu… wprowadzało w błąd.
Można powiedzieć, że ta historia to klasyka demokracji liberalnej. Wielkie emocje społeczne, oburzenie, masowe protesty przeciwko złowrogiej prawicy… a wszystko oparte na narracji, która nie ma odpowiednich podstaw w rzeczywistości.
W styczniu 2024 roku niemiecki magazyn „Correctiv” opisał spotkanie, do jakiego jesienią roku 2023 doszło w Poczdamie. Przedstawiciele AfD oraz innych formacji prawicowych z kilku krajów niemieckojęzycznych rozmawiali tam o problemie imigrantów. Według „Correctiv” uknuli „tajny plan przeciwko Niemcom”. Mieliby rzekomo opracować plan wyrzucenia z kraju imigrantów oraz tych osób o imigranckich korzeniach, które mają niemiecki paszport. Teoretycznie chodziło o deportację z RFN milionów ludzi.
Wesprzyj nas już teraz!
Sąd krajowy w Berlinie orzekł, że twierdzenie „Correctiv” o opracowaniu jakiegoś „ogólnego planu deportacji obywateli niemieckich” nie opisywał rzeczywistości, ale był wyłącznie opinią dziennikarzy. Tymczasem to właśnie ten element wywołał masowe oburzenie i wyprowadził ludzi na ulice. Nikt nie dziwił się przecież, że politycy chcą usunąć z kraju nielegalnych imigrantów. Nie było jednak społecznej zgody na wydalanie z RFN obywateli RFN. Problem w tym, że właśnie o tym w Poczdamie najwyraźniej nie było wcale mowy…
Cóż jednak z tego, skoro efekt w 2024 roku został osiągnięty: poparcie dla AfD na długi czas spadło, co umocniło inne partie i wpłynęło na wynik wyborów na początku kolejnego roku.
Nawet jeżeli nie było żadnego planu AfD deportowania obywateli, istniał niewątpliwie plan liberalnych elit politycznych, by AfD oczernić – i ten plan został zrealizowany.
Problem w tym, że rzeczywistość polityczna i gospodarcza skrzeczy tak bardzo, że AfD i tak zyskuje na popularności. Według aktualnych sondaży partia Alice Weidel i Tino Chrupalli ma poparcie na poziomie 23-26 proc., co daje jej stabilną drugą albo ex aequo pierwszą pozycję z CDU (od 25,5 do 27 proc.).
Źródła: jungefreiheit.de, pch24.pl
Pach