W niedzielę we Francji odbywają się wybory samorządowe. Mieszkańcy wybierają merów i burmistrzów w ponad 1500 miastach i miejscowościach. Najważniejsze starcia odbędą się w Paryżu i Marsylii. W tym drugim mieście duże szanse na zwycięstwo ma Franck Allisio, bliski współpracownik Marine Le Pen reprezentujący Zgromadzenie Narodowe.
Mieszkańcy miast i miejscowości w całej Francji głosują w wyborach samorządowych. Wyborcy decydują, kto w kolejnych latach będzie stał na czele ich lokalnych społeczności. Wybory samorządowe to również okazja do starcia największy partii politycznych i weryfikacji obecnych przekonań światopoglądowych wyborców. Najciekawsza rywalizacja ma miejsce w Paryżu oraz w Marsylii.
W Paryżu, w którym od 2001 roku rządzi lewica, w pierwszej turze prowadził kandydat socjalistów, Emmanuel Gregoire. Tuż za nim uprasowała się umiarkowana konserwatystka Rachida Dati z Republikanów. Tu z pomocą przyszła Sarah Knafo, kandydatka prawicy, która postanowiła wycofać się z drugiej tury, aby pomóc Rachidzie Dati zwyciężyć w wyborach. Ten taktyczny ruch ma pomóc odebrać miasto skrajnej lewicy. Francuskie media wskazują, że Dati nie jest bez szans i jej rywalizacja z przedstawicielem lewicy jest wyrównana.
Wesprzyj nas już teraz!
Zacięty bój o zwycięstwo odbędzie się w Marsylii na południu Francji. To miasto, w którym co najmniej 25 proc. mieszkańców jest muzułmanami. Tam w drugiej turze wyborów mierzy się obecny mer Benoit Payan oraz Franck Allisio ze Zgromadzenia Narodowego – partii Marine Le Pen.
Reuters cytuje jednego z wyborców z Marsylii. 71-letni Alain Faiola mówi, że zagłosuje na kandydata prawicy. „Chcę zmian. Marsylia podupadła, odkąd ten burmistrz sprawuje urząd” – powiedział agencji Reuters.
Także w Nicei – ważnym mieście na Riwierze Francuskiej szanse ma kandydat, któremu bliżej do formacji Marine Le Pen. Wiele wskazuje na to, że zwycięży tam Eric Ciotti z Republikanów, który prowadzi w wyścigu wyborczym z kandydatem popieranym przez centrum.
Źródło: Reuters
WMa