Dzisiaj

Polacy chcą wyrzucić ETS do kosza. Sankcje nie robią na nich wrażenia

(pixabay.com)

Ponad połowa respondentów w sondażu SW Research dla „DGP” opowiada się za ograniczeniem stosowania ETS, unijnego systemu handlu emisjami, nawet gdyby wiązało się to z retorsjami ze strony Brukseli – czytamy we wtorkowym wydaniu gazety.

„Czy Polska powinna ograniczyć stosowanie na swoim terytorium systemu opłat EU ETS za emisję dwutlenku węgla nawet za cenę ograniczenia dostępu do unijnych funduszy lub pojawienia się barier dostępu krajowych firm do rynku Unii Europejskiej?” – brzmiało sondażowe pytanie.

„Potencjalne sankcje związane z dostępem do wspólnego rynku czy funduszy, na które wskazaliśmy jako podstawowe ryzyka związane z ograniczaniem stosowania ETS, nie robią wrażenia na ponad 50 proc. badanych, z czego niemal co czwarty wybiera odpowiedź zdecydowanie za wejściem na tę ścieżkę. Odwrotne zdanie deklaruje niespełna jedna czwarta respondentów. Pozostali wybierają opcję „trudno powiedzieć” – relacjonuje gazeta.

Największy odsetek zwolenników odejścia od ETS – nawet za cenę sankcji unijnych – odnotowano w grupie najlepiej zarabiających. Pośród osób o dochodach powyżej 7 tys. zł na sondażowe pytanie „zdecydowanie tak” odpowiedziało 35,8 proc. respondentów. Odpowiedni odsetek w grupie osób o dochodach najmniejszych (3-4 tys. zł.) wynosił jedynie 22,3 proc. i był najniższy pośród wszystkich przebadanych grup.

Źródło: PAP pap logo

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 80 001 zł cel: 500 000 zł
16%
wybierz kwotę:
Wspieram