Jeżeli Europejczycy byliby mądrzy, powinni postawić na samodzielność i poprawić relacje z Chinami i Rosją. Za Trumpa polityka USA jest zbyt nieprzewidywalna, by powierzać Ameryce swoje bezpieczeństwo. Tak uważa ceniony amerykański politolog, prof. John Mearsheimer z Uniwersytetu Chicago.
Prof. John Mearsheimer rozmawiał z Danielem Davisem z kanału „Deep Dive”. Mówiąc o wojnie w Iranie stwierdził, że Trump jest pod ścianą i dlatego zaczął krytykować NATO.
– Trump jest zdesperowany. Udaje, że jeżeli tylko mógłby włączyć sojuszników z NATO w operację otwarcia cieśniny Ormuz, to nastąpiłaby następnie szczęśliwa wiktoria. To szaleństwo. Nie ma żadnego znaczenia, czy Europejczycy przyjdą, czy nie. Tej cieśniny nie uda się otworzyć za pomocą marynarki, nieważne, europejskiej czy amerykańskiej. Najważniejsze jest to, że Stany Zjednoczone i Izrael popełniły ogromny błąd, atakując Iran 28 lutego. Nie mamy żadnej drogi wyjścia z tej wojny, ani też drogi do zwycięstwa – powiedział.
Wesprzyj nas już teraz!
– Trump chce obarczyć Europejczyków winą, zarzucając im, że nie przyszli, żeby walczyć. Europejczycy są jednak wystarczająco inteligentni, by wiedzieć, że nie warto wdawać się w tę wojnę. Nie zaczęli jej; to przegrana wojna. Dlaczego mieliby do niej dołączać? – dodał.
Zapytany o wypowiedzi Pete’a Hegsetha i Marco Rubio na temat NATO, Mearsheimer stwierdził, że wszyscy ci politycy okazują złość na Europę, że nie wsparła ich w wojnie swoją marynarką lub na jakiś inny sposób. Mearsheimer przypomniał, że Traktat Północnoatlantycki mówi o kolektywnej obronie, a nie o tym, że jeżeli USA rozpoczynają jakąś wojnę, to wszyscy w sojuszu muszą się do niej przyłączać. Mearsheimer podkreślił jeszcze raz, że przekonanie o jakimkolwiek znaczeniu użycia marynarki państw NATO dla otwarcia cieśniny Ormuz nie ma żadnych podstaw. – Marynarka Stanów Zjednoczonych jest najpotężniejszą marynarką na świecie. Nie może przebić się przez cieśninę. Europejska marynarka też tego nie zrobi – podkreślił.
W jego ocenie Trump stara się po prostu wykorzystać Europejczyków do tego, by móc publicznie zrzucić na nich winę za niepowodzenie. Jego narracja jest prosta: Ameryka zrobiła wszystko, co w jej mocy, żeby pokonać Iran, ale w kluczowym momencie potrzebowała jakoby wsparcia Europy, którego jednak nie dostała; w efekcie to przez Europę Ameryka musiała się wycofać i nie mogła odnieść upragnionego zwycięstwa.
Profesor z Chicago sądzi, że Sojusz Północnoatlantycki przestał już pełnić swoją funkcję, dlatego Europejczycy powinni sami zatroszczyć się o własne bezpieczeństwo.
Według Mearsheimera NATO może przetrwać jako formalna instytucja, ale jako skuteczny sojusz wojskowy jest już tak naprawdę martwe. Podkreślił też, że z powodu wojny w Iranie bardzo poważne problemy ma Ukraina. Trafia tam mniej broni, bo ta jest potrzebna na Bliskim Wschodzie. Rosjanie bogacą się dzięki sprzedaży ropy po wysokiej cenie; Amerykanie zmniejszyli też wymiar sankcji nałożonych na Rosję. Według Mearsheimera Rosjanie i tak byli już w lepszej sytuacji niż Ukraińcy, a po wybuchu wojny w Iranie ich przewaga będzie tylko rosnąć. – Moim zdaniem Ukraina po prostu wyraźnie przegra na polu bitwy. To Rosjanie będą nadawać temu ton. To oznacza gigantyczne konsekwencje dla NATO. Pojawi się pytanie, kto jest winien [klęsce Ukrainy]. Prezydent Trump powie: „To nie ja, to Europejczycy”. Jak wiadomo, prezydent Trump ograniczał amerykańskie wsparcie dla Ukrainy i mówił, że ciężar wsparcia Kijowa spoczywa na barkach Europejczyków – stwierdził.
Według Mearsheimera, polityka oskarżania Europejczyków o wszystkie klęski doprowadzi relacje transatlantyckie do fatalnego stanu. Zdaniem politologa, Europejczycy nie powinni powierzać swojego bezpieczeństwa Ameryce, bo jej wsparcie stało się po prostu zbyt niepewne. – Moim zdaniem w interesie Europejczyków jest zerwanie formalnych więzi ze Stanami Zjednoczonymi i działanie niezależnie w tak dużym stopniu, w jakim to możliwe. Jeżeli to ja decydowałbym o [polityce] Europy, starałbym się poprawić relacje z Chinami i z nimi handlować. Jeżeli Europejczycy byliby dość inteligentni, to powinni też postarać się o poprawę swoich relacji z Rosjanami – powiedział.
Mearsheimer uważa, że Stany Zjednoczone za Trumpa stały się po prostu na tyle nieprzewidywalne, że kraje we własnym interesie powinny się od nich dystansować, tak, jak robią to już Indie czy Pakistan. Uczony uważa, że z perspektywy USA, doprowadzenie do takiej sytuacji to poważny błąd.
Źródło: Deep Dive, youtube
Pach