Ze względów bezpieczeństwa Wigilia Paschalna w wielu katolickich diecezjach Nigerii nie będzie sprawowana w nocy, jak to miało miejsce w przeszłości, ale zostanie odprawiona po południu. Podejmując tę decyzję, biskupi kierują się ostrożnością i względami duszpasterskimi, nie chcąc wystawiać wiernych na konieczność przemieszczania się po zmroku.
Przykładowo w diecezji Ondo, Wigilia Paschalna zostanie odprawiona w Wielką Sobotę o godz. 17. Miejscowy ordynariusz zachęca kapłanów, siostry zakonne i wiernych, by „trwali w chrześcijańskiej wierze w zmartwychwstanie naszego Pana, które uroczyście świętujemy podczas Wigilii Paschalnej” oraz by czuwali, ponieważ „bezpieczeństwo jest sprawą wszystkich”. „Wszystkie parafie i wspólnoty są proszone o wzmocnienie środków bezpieczeństwa i nieustanne modlitwy o pokój i ochronę naszej ziemi” – podkreślił bp Jude Ayodeji Arogundade.
Misyjna agencja Fides podkreśla, że w miarę zbliżania się obchodów wielkanocnych w Nigerii narasta obawa przed atakami dżihadystów na wspólnoty chrześcijańskie. W Niedzielę Palmową, co najmniej 27 osób zginęło podczas ataku na wioskę Angwan Rukuba w stanie Plateau (środkowa Nigeria). Napastnicy, którzy mieli na sobie wojskowe mundury i poruszali się na motocyklach, wtargnęli do osady tuż po zmroku, kiedy trwały rodzinne spotkania. Zaczęli strzelać na oślep, wywołując panikę wśród ludności.
Wesprzyj nas już teraz!
Atak został jednogłośnie potępiony przez zwierzchników wszystkich religii jako barbarzyński i bezsensowny. Potępiła go również organizacja „Jama’atu Nasril Islam”, zrzeszając różne grupy wyznawców islamu w Nigerii. W komunikacie podkreślono, że ten akt przemocy „stanowi poważne zagrożenie dla pokoju i współżycia społecznego w stanie Plateau”.
Daniel Okoh, który kieruje „Christian Association of Nigeria”, zrzeszającym przedstawicieli różnych Kościołów chrześcijańskich obecnych w tym afrykańskim kraju, oświadczył, że wyznawcy Chrystusa znów przeżywają żałobę. Wskazał, że władze Nigerii muszą zmierzyć się z pytaniem: „Jak to możliwe, że ludzie nie czują się już bezpiecznie we własnych domach? Jak to możliwe, że nawet w święty dzień, jakim dla chrześcijan jest niedziela, społeczności są narażone na taki terror?”. Daniel Okoh wskazał na niepokojące zjawisko, jakim jest stosowanie przez zamachowców fałszywych mundurów lub ich imitacji, co uderza w samo serce zaufania Nigeryjczyków do instytucji państwa i jej służb.
Na coraz bardziej pogarszającą się sytuację chrześcijan w Nigerii, wskazuje ordynariusz diecezji Wukari w stanie Taraba, która doświadcza gwałtownej eskalacji przemocy ze strony uzbrojonych grup, głównie pochodzących z grupy etnicznej Fulani. Atakowane są parafie, plądrowane plebanie i domy wiernych. Przemoc zmusiła ponad 90 tysięcy osób do ucieczki. „Mój lud przeżywa swoją drogę krzyżową – mówi bp Mark Maigida Nzukwein. – Wielki Tydzień nie jest dla nas historią, lecz rzeczywistością”.
Na północy Nigerii działają zbrojne ugrupowania islamistyczne, takie jak Boko Haram i tzw. Państwo Islamskie Prowincji Afryki Zachodniej (ISWAP), które umocniły tam swoją obecność. W centrum Nigerii, gdzie dominują obszary chrześcijańskie, głównie katolickie, aktywne są z kolei zradykalizowane i uzbrojone grupy etniczne Fulani. Skala chaosu obejmuje porwania dla okupu, napady rabunkowe, niszczenie kościołów, domów chrześcijan i ich upraw, na bezwzględnych mordach kończąc. Szacunkowe dane mówią, że tylko w ostatnich dwóch latach liczba zamordowanych wyznawców Chrystusa przekroczyła 7 tysięcy.
Źródło: KAI