Dzisiaj

Bundeswehra pilnuje mężczyzn w wieku poborowym. W Niemczech wrze

(Wojsko, zdjęcie ilustracyjne / Pixabay)

W Niemczech mężczyźni w wieku od 17 do 45 lat, którzy chcieliby wyjechać zagranicę na dłużej niż 3 miesiące, wcześniej muszą uzyskać zgodę Bundeswehry. To nowe prawo, które weszło w życie 1 stycznia br. wzbudza wiele kontrowersji. Jego krytycy sugerują, że musi ono zostać doprecyzowane.

Tzw. Ustawa o modernizacji służby wojskowej, która rozszerzyła istniejące ograniczenie także na czas pokoju, wywołała w ostatnim czasie sporo kontrowersji.

Ministerstwo Obrony poinformowało o nim w ostatnim czasie, wskazując, że zgoda będzie udzielana automatycznie, o ile służba wojskowa pozostanie dobrowolna. – W nagłych przypadkach musimy wiedzieć, kto potencjalnie przebywa za granicą przez dłuższy okres – oznajmiła rzeczniczka ministerstwa.

Wesprzyj nas już teraz!

Ustawa dotyczy około 20 milionów mężczyzn, którzy chcieliby wyjechać za granicą w celach naukowych, zawodowych lub zwyczajnie podróżować dłużej niż przez 3 miesiące. Ministerstwo pracuje nad doprecyzowaniem przepisów dotyczących zwolnień z tego wymogu.

O ile regulacja weszła na początku stycznia br. przy małym zainteresowaniu opinii publicznej, o tyle obecnie zainteresowanie nią wzrosło gwałtownie. „Frankfurter Rundschau” po raz pierwszy poinformował o istnieniu wymogu w zeszły piątek, ponad trzy miesiące po wejściu w życie ustawy.

Ludzie nie wiedzą, jakie mogą ich spotkać konsekwencje w razie przedłużonego pobytu zagranicą, bez uzyskania stosownej zgody. W przypadku braku zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa, zgoda centrum kariery Bundeswehry jest uznawana za udzieloną co do zasady automatycznie. Jednak, do tej pory nie ma niezbędnych przepisów administracyjnych.

Ustawa zmodernizowała podobny przepis z 1986 roku, który obowiązywał wyłącznie w przypadku zagrożenia militarnego. Obecna nowelizacja art. 3 ust. 2 ustawy o poborze wprowadza stały obowiązek uzyskania zgody Bundeswehry.

Berlin planuje w najbliższych latach zwiększyć liczebność armii z około 184 000 do 255 000–270 000 do 2035 roku. Opozycja krytykuje rządzących za brak jasności i poinformowania opinii publicznej na temat nowego wymogu. Nicole Gohlke, wiceprzewodnicząca klubu parlamentarnego Partii Lewicy, uznała, że mamy do czynienia ze „skandalem, który pokazuje, iż autorytaryzm i militaryzacja idą ręka w rękę”.

Rüdiger Lucassen z AfD komentował, że rząd powinien „wypracować pragmatyczne rozwiązanie, bez ogromnych obciążeń administracyjnych i zbędnych obciążeń dla młodych mężczyzn”. Berlin miał się wzorować na przepisach obowiązujących w innych krajach, np. w Finlandii, Norwegii i Austrii, gdzie poborowi muszą pozostawać w kontakcie i zgłaszać pobyty za granicą, choć bez wyraźnego wymogu uzyskania zgody, jaki wprowadzono w Niemczech.

Grecja stosuje bardziej rygorystyczne przepisy w stosunku do osób, które na stałe przebywają zagranicą, bez ustalonego statusu wojskowego. Szwajcarzy planujący osiedlenie się za granicą muszą się zgłosić, a ich obowiązki mogą zostać zmienione, odroczone lub zastąpione służbą zastępczą.

Bundestag zatwierdził ustawę o modernizacji służby wojskowej 5 grudnia 2025 r., Bundesrat zagłosował za jej przyjęciem 19 grudnia. Jak podaje „Der Spiegel”, niemiecki minister obrony Boris Pistorius chce jeszcze w tym roku zrekrutować 20 000 ochotników. Rok wcześniej Bundeswehra pozyskała 12 286 osób, o około 16 proc. więcej niż w 2024 roku.

Źródło: euronews.com
AS

Niemcy rosną w siłę. Bundeswehra liczy już blisko 200 tys. żołnierzy

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 83 900 zł cel: 500 000 zł
17%
wybierz kwotę:
Wspieram