„To jest jakaś kpina. Związek Ukraińców w Polsce chce przywrócenia bezpłatnej ochrony zdrowia dla niepracujących Ukraińców” – alarmuje w mediach społecznościowych europosłanka Ewa Zajączkowska-Hernik.
Sprawa dotyczy uchwalonej w styczniu ustawy o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy określającej ramy pomocy obywatelom Ukrainy w związku z wojną toczącą się na części terytorium tego państwa.
Wesprzyj nas już teraz!
Jak czytamy na społecznościowym profilu stowarzyszenia Homo Faber, jest ono – wraz z Fundacją Polskie Forum Migracyjne oraz Związkiem Ukraińców w Polsce – współautorem obszernego wystąpienia w powyższej kwestii.
Nadawcy piszą:
„wygaszenie pomocy sprowadza się do:
– ograniczenia dostępu do świadczeń socjalnych (w tym 800+) oraz stopniowego przejścia na ogólne zasady ubezpieczenia zdrowotnego;
– dalszego ograniczenia wsparcia w postaci pomocy mieszkaniowej (ośrodki zbiorowego zakwaterowania);
– ograniczenia wszystkich rodzajów pomocy przewidzianej dla osób obecnie przybywających z Ukrainy w celu korzystania z ochrony tymczasowej”.
Autorzy listu zwracają uwagę na margines problemu, czyli osoby niezdolne do pracy i zmuszone do korzystania wsparcia systemu socjalnego, podczas gdy ideą wygaszania trwającego od 2022 roku strumienia świadczeń, jest zatrzymanie masowych i długotrwałych nadużyć. Obywatele Ukrainy pozostawali bowiem – na przykład pod względem dostępu do ochrony zdrowia – przez 4 lata w lepszej sytuacji niż Polacy.
„(…) skutkiem ubocznym tej zmiany jest powstawanie luk systemowych dla osób szczególnie wrażliwych: starszych, ciężko chorych, opiekujących się dziećmi lub osobami z niepełnosprawnościami, a także dla rodzin, które nie spełniają nowych kryteriów, ale obiektywnie nie są w stanie osiągnąć samodzielności w krótkim czasie. Zmiana ta w rzeczywistości prowadzi do powstawania licznych sytuacji bez wyjścia, w których osoby znajdują się poza jakimkolwiek systemem wsparcia – zarówno zdrowotnego, jak i socjalnego” – stwierdzili autorzy listu. Trafił on do szeregu polskich instytucji, w tym: ministerstw: rodziny, pracy i polityki społecznej; zdrowia, MSWiA, do Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznika Praw Dziecka.
„Dość bezwarunkowego wsparcia!”
Na powyższe wystąpienie mocno zareagowała europoseł Ewa Zajączkowska-Hernik. W mocnym wpisie na łamach mediów społecznościowych wyjaśniła, dlaczego w jej przekonaniu dotychczasowa praktyka polskiego państwa była wobec jego własnych obywateli niesprawiedliwością, zaś względem Ukraińców – „frajerstwem”.
„Przez 4 lata uchodźcy z Ukrainy byli w Polsce uprzywilejowani i mieli bezpłatny dostęp do polskiej ochrony zdrowia, na którą płacimy miliardy złotych w składkach zdrowotnych. Bezrobotni obywatele z Ukrainy nie musieli nawet rejestrować się w urzędzie, by korzystać z publicznej opieki zdrowotnej! Od 5 marca wreszcie się to zmieniło i niepracujący Ukraińcy podlegają takim samym zasadom dostępu do NFZ jak nieubezpieczeni Polacy – muszą opłacać składki” – przypomniała eurodeputowana.
„Ale jak widać nawet 4 lata takiego przywileju w Polsce, na jaki polscy obywatele nie mogli liczyć, to dla niektórych wciąż za mało (…)” – czytamy dalej.
„Nie wyobrażam sobie tego [przywrócenia dotychczasowych świadczeń – PCh24.pl] i powiem więcej – takiego przywileju nigdy nie powinno być. Nasza ochrona zdrowia jest w ogromnym kryzysie, mamy NFZ z wielomiliardowym deficytem, coraz trudniejszy dostęp do specjalistów, cięcia w diagnostyce, zamykane porodówki, zlikwidowano program Dobrego posiłku w szpitalach, bo rząd szuka oszczędności nawet tutaj. Sam fakt, że przez kilka lat finansowaliśmy niepracujących obywateli innego narodu jest skandalem i niesprawiedliwością!” – wskazała Zajączkowska-Hernik.
Europoseł zauważyła, iż począwszy od wybuchu wojny na Ukrainie, w Polsce stworzony został patologiczny system, gdzie obywateli innego państwa traktowano lepiej niż samych Polaków”.
„Już dość! Już wystarczy tego bezwarunkowego wsparcia i zwykłego frajerstwa. Na każdej płaszczyźnie relacji z Ukrainą i jakimkolwiek innym państwem musimy prowadzić asertywną, transakcyjną politykę opartą na POLSKIM interesie narodowym!” – skomentowała polityk Konfederacji.
Źródło: Facebook
RoM