Wicepremier, szef MSZ Włoch Antonio Tajani poinformował w środę, że do jego resortu wezwano ambasadora Izraela, Jonathana Peleda, na którego ręce złożono protest w związku z tym, że włoski pojazd misji pokojowej UNIFIL w południowym Libanie został ostrzelany przez siły izraelskie. Nikt nie został ranny, pojazd uległ uszkodzeniu.
W wywiadzie dla telewizji RAI wicepremier Tajani oświadczył wieczorem, odnosząc się do dwutygodniowego zawieszenia broni między USA i Iranem: Rozejm jest bardzo kruchy i trzeba go wzmocnić. Izrael popełnił błąd, atakując Liban, także dlatego, że w atak został zaangażowany też włoski kontyngent UNIFIL.
– Trafiony został pojazd wojskowy naszego kraju i to jest niedopuszczalne. Z tego powodu wezwałem ambasadora Izraela, aby zaprotestować przeciwko temu – przekazał szef dyplomacji. – Włoskich żołnierzy się nie dotyka, powiedzieliśmy to ambasadorowi – dodał Tajani.
Wesprzyj nas już teraz!
Podkreślił również: Izrael nie może narażać zawieszenia broni na niebezpieczeństwo poprzez ataki na Liban, gdzie istnieje ryzyko uderzenia w ludność cywilną. To zawieszenie broni jest kluczowe dla stabilności regionu, a więc również dla umożliwienia przepływu tankowców przez Cieśninę Ormuz oraz dla ograniczenia ataków na państwa Zatoki Perskiej.
Pojazd wojskowy Lince z włoskiego konwoju sił ONZ jadącego w kierunku Bejrutu został trafiony strzałami ostrzegawczymi przez siły zbrojne Izraela, by zablokować jego przejazd. Trafiono między innymi w opony; żołnierze zawrócili do bazy.
Atak potępiła premier Giorgia Meloni, która uznała, że było to „niedopuszczalne” i zaznaczyła, że doszło do naruszenia rezolucji ONZ. Jak oznajmiła, Izrael musi wyjaśnić ten incydent.
Minister obrony Guido Crosetto oświadczył: Wyrażam stanowczy, pełen oburzenia protest z powodu tego, co wydarzyło się w sektorze odpowiedzialności UNIFIL w Libanie Południowym.
Dodał: Są tylko drobne zniszczenia, nie ma rannych, ale jak długo jeszcze? To niedopuszczalne, że włoscy żołnierze zaangażowani pod flagą Organizacji Narodów Zjednoczonych, z zadaniami wyłącznie polegającymi na zagwarantowaniu pokoju i stabilności, są narażeni na ryzyko ze strony izraelskiego wojska.
Źródło: PAP / Sylwia Wysocka, Rzym
Teheran: zaakceptowaliśmy rozejm jako podstawę do ostatecznego zakończenia wojny