Centrum praw człowieka rosyjskiego Memoriału poinformowało w czwartek, że kończy wszelkie działania na terytorium Rosji i nie ma swoich członków, pracowników czy wolontariuszy w tym kraju. Komunikat ukazał się po decyzji Sądu Najwyższego o uznaniu Memoriału za organizację ekstremistyczną.
Już wcześniej w 2021 r. władze Rosji zlikwidowały dwie główne struktury Memoriału – odpowiadające za obronę praw człowieka i badania nad zbrodniami totalitaryzmu sowieckiego.
Międzynarodowe Stowarzyszenie Historyczno-Oświatowe, Dobroczynne i Obrony Praw Człowieka „Memoriał” powstało w 1989 roku w celu prowadzenia badań historycznych i propagowania wiedzy o ofiarach represji radzieckich. Członkowie stowarzyszenia otrzymali dostęp do rosyjskich archiwów, co umożliwiło przełomowe badania nad historią sowieckiego totalitaryzmu. W 2022 r. stowarzyszenie otrzymało Pokojową Nagrodę Nobla.
Wesprzyj nas już teraz!
Wiceprezes „Memoriału”, Nikita Pietrov w swoich badaniach wiele miejsca poświęcił kwestiom polskim. Pisał m.in. o operacji polskiej NKWD, fałszowaniu referendum i wyborów z 1947 r. oraz o wykonawcach zbrodni katyńskiej. W 2011 roku opublikował nieznany wcześniej rosyjski dokument dotyczący obławy augustowskiej, co ułatwiło śledztwo prowadzone w tej sprawie przez polski Instytut Pamięci Narodowej.
„Od dnia dzisiejszego Centrum obrony praw człowieka Memoriał kończy wszelką działalność bezpośrednio na terytorium Rosji. Nie mamy pracowników, członków, ani wolontariuszy w Rosji. Nie przyjmujemy datków z rosyjskich kart (bankowych), ponieważ może to narazić naszych ofiarodawców na ryzyko” – głosi komunikat stowarzyszenia.
„Poza granicami putinowskiej Rosji Centrum obrony praw człowieka będzie kontynuować pracę, niezależnie od wszelkich represyjnych decyzji rosyjskich organów państwowych” – dodali działacze.
Komentując decyzję Sądu Najwyższego, podkreślili, że wniosek o uznanie organizacji za ekstremistyczną został rozpatrzony przez sąd na zamkniętym posiedzeniu, a sprawa opatrzona jest klauzulą „ściśle tajne”. Na rozprawę nie dopuszczono adwokata.
Decyzja Sądu Najwyższego – jak podkreślił Memoriał – dotyczy organizacji, która „nie istnieje”. Chodzi bowiem o podmiot określony we wniosku resortu sprawiedliwości jako „międzynarodowy ruch społeczny Memoriał”. Żadna z organizacji ani żaden z projektów związanych z Memoriałem nie nosi takiej nazwy. „Nie można jednak wykluczyć, że represyjny aparat reżimu putinowskiego będzie prześladować zwolenników i uczestników najróżniejszych organizacji Memoriału” – uznali działacze.
Dodali, że decyzja Sądu Najwyższego nie należy do sfery prawa i oznacza ona „nowy etap presji politycznej na rosyjskie społeczeństwo obywatelskie”.
PAP
/ oprac. PR
Zlikwidowany przez Moskwę „Memoriał” powraca. Organizacja odradza się pod inną nazwą
Polskie reakcje na decyzję Sądu Najwyższego Rosji o likwidacji stowarzyszenia „Memoriał”