Stopy procentowe ani nie spadną, ani nie wzrosną. Według prezesa NBP Adama Glapińskiego nic nie wskazuje na to, by Polska miała się oddalać od celu inflacyjnego (2,5 proc.) – dlatego nie przewiduje się żadnych ruchów dotyczących stóp.
W czwartek Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych NBP. Tym samym stopa referencyjna pozostała na poziomie 3,75 proc.
– Wszystko zależy od tej sytuacji na Bliskim Wschodzie, ale w najbliższym okresie nie przewiduję żadnych zmian w zakresie stóp procentowych – poinformował prezes NBP podczas konferencji prasowej po posiedzeniu RPP.
Wesprzyj nas już teraz!
Dodał, że „nie ma mowy” o podwyżce stóp procentowych, z zapowiadane przez niektórych członków RPP jedna lub dwie obniżki w tym roku – stanęły pod znakiem zapytania.
– Zobaczymy, co przyniosą wydarzenia. Na razie nic nie wskazuje na to, żebyśmy się oddalili od celu inflacyjnego, czyli plus minus 2,5 proc. – mówił Glapiński.
Przekazał, że tymczasowe zawieszenie broni w Iranie to dobry znak. Dodał, ze „Izrael odrzucił to zawieszenie” w odniesieniu do Libanu, co „zmniejsza optymizm” Rady, iż uspokojenie sytuacji na Bliskim Wschodzie utrzyma się.
Ekonomiści ING Banku Śląskiego Rafał Benecki i Adam Antoniak ocenili, że komunikat RPP był „bardzo lapidarny i ma wydźwięk neutralny”.
„Zauważa, że w efekcie ograniczeń podażowych związanych z konfliktem na Bliskim Wschodzie wzrosły ceny paliw na świecie. Od strony czynników krajowych, odnotowano brak zmian w rocznej dynamice wynagrodzeń w lutym w porównaniu ze styczniem. Jeśli chodzi o dalsze decyzje Rady, to będą one zależeć od zmian cen surowców i sytuacji geopolitycznej, a czynnikiem ryzyka jest kształt polityki fiskalnej i regulacje dotyczące cen paliw, a także zmiany dynamiki PKB i płac” – poinformowali ekonomiści ING BSK.
Źródło: PAP
Pach