Dzisiaj

Czy nasze matki były wykluczone w Kościele? George Weigel w mocnym liście do kard. Hollericha

(fot. prtscr/YouTube/inDepth)

Znany biograf Jana Pawła II i poważany katolicki publicysta George Weigel opublikował list otwarty do kardynała Jean-Claude’a Hollericha. Autor odniósł się do wyrażonego pod koniec marca przez luksemburskiego purpurata poparcia dla święcenia kobiet. Pisarz zaznaczył, że wbrew słowom hierarchy, kapłaństwo kobiet zostało przez Kościół jednoznacznie odrzucone. W ważnym tekście przypomniał też, że nie wolno podważać poprawności eklezjologii zawsze głoszonej przez Magisterium. Prawd religii nie można dostosowywać do „uniseksualnej kultury”, zaznaczał.  

W swoim liście George Weigel zapytał, czy kard. Hollerich jest zdania, że Kościół błądził przez dwadzieścia wieków, zastrzegając kapłaństwo dla mężczyzn. To istotne pytanie, bo przecież poparcie duchownego dla kapłaństwa kobiet implicite kazałoby założyć niepoprawność katolickiej doktryny w tym zakresie.

„Jak takie przekonanie miałoby licować z obietnicą Pana, zgodnie z którą zachowa on swój Kościół w prawdzie przez stałe wylanie Ducha świętego?”, pytał amerykański publicysta. Jak dodał „kwestia tego, kto może kandydować do święceń kapłańskich nie była nigdy rozumiana jako drugorzędna sprawa dyscypliny kościelnej, rozumiano ją jako odzwierciedlającą samą naturę urzędu kapłańskiego, który jest konstytutywną częścią porządku Kościoła. A Kościół jest dziełem Chrystusa, nie naszym”, dodawał.

Wesprzyj nas już teraz!

„Czy Kościół błędnie rozumiał Chrystusa przez dwa tysiące lat? Czy to Chrystus pomylił się ustanawiając Kościół i jego kapłaństwo takimi, jakimi były przez dwa millenia?”, kontynuował George Weigel.

Autor listu otwartego bezpośrednio odniósł się do twierdzeń, jakie kardynał Hollerich wygłosił w wywiadzie dla niemieckiego medium katolickiego z marca b.r. Podczas rozmowy duchowny stwierdził, że „nie wyobraża sobie przyszłości Kościoła” bez sakramentalnego kapłaństwa kobiet, ponieważ oznacza to stan „wykluczenia” połowy katolików.

George Weigel w mocnych słowach obnażył nadużycie, jakie tkwi w podobnym sformułowaniu. Publicysta wskazał, że takie spojrzenie może ujawniać głęboko „klerykalistyczne” przekonania, prowadząc do uznania roli tylu świętych kobiet za niepełną – a je same za dyskryminowane – tylko dlatego, że nie pełniły one roli kapłanów. Czy Najświętsza Panna, św. Katarzyna ze Sienny, Teresa z Avila oraz Edyta Stein były odcięte od ich właściwego zadania w chrystusowej Owczarni? To samo pytanie pisarz zadał wobec matki swojej i kardynała Hollericha.

George Weigel przypomniał purpuratowi, że w rzeczywistości Kościół rozstrzygnął już sprawę święcenia kobiet – w zgodzie z objawieniem. Jak dodał pisarz, w boskim akcie stwórczym nie ma mowy o bezpłciowej ludzkości, ale o powołaniu do życia równych w człowieczeństwie i godności, a jednak odrębnych „mężczyzny” i „kobiety”. Katolicka antropologia wbrew współczesnym modom patrzy więc na mężczyznę i kobietę jako tożsamościowo odmiennych z Woli bożej.

„Z tego powodu Kościół nie akceptuje i nie może zaakceptować późno-nowoczesnej i postmodernistycznej koncepcji „uniseksualnej” ludzkości, w której męskość i kobiecość zostają zredukowane do odmiennej kompozycji cielesnej”.

Jak wskazał George Weigel, przyzwyczajonej do „uniseksualności” kulturze trudno zaakceptować tę doktrynę. Nie w smak jej także prawda o tym, że dwóch mężczyzn nie może „poślubić” się nawzajem. Tymczasem między sprzeciwem Kościoła wobec kapłaństwa kobiet oraz homoseksualnych związków istnieje pewne podobieństwo, zwrócił uwagę pisarz. Kapłan to bowiem wedle doktryny katolickiej mąż Kościoła – stanowi typ Chrystusa, trwającego na podobieństwo małżeńskiego zjednoczenia z Jego Oblubienicą. Obraz ten domaga się więc jego męskiej płci.

Katolicyzm nie może ulegać świeckiej modzie, której obraz ten wydaje się niezrozumiały, ponieważ zatraciła rozumienie tożsamościowej różnicy mężczyzn i kobiet – wskazał Weigel.  

Pisarz podkreślił również, że zamiast próbować zmieniać prawdy wiary, pasterze powinni pomóc wiernym przyjąć je z miłością. Przestrzegł również kard. Hollericha przed podważaniem ustalonego nauczania chrześcijańskiego. Doktryna o możliwości święceń kapłańskich wyłącznie mężczyzn ma taki charakter, co rozstrzygnął m.in. Jan Paweł II w liście apostolskim „Ordinatio Sacerdotalis”, kitował autor listu otwartego.  

Źródło: firstthings.com
FA

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 118 052 zł cel: 500 000 zł
24%
wybierz kwotę:
Wspieram