Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek, 16 kwietnia, że zarówno prezydent Libanu Joseph Aoun jak i premier Izraela Benjamin Netanjahu zgodzili się na 10-dniowe zawieszenie broni. Walki mają zostać przerwane o północy czasu libańskiego (godz. 23:00 w Polsce).
Amerykański prezydent przekazał informację w tej sprawie za pomocą swojej platformy Truth Social. – We wtorek oba państwa spotkały się po raz pierwszy od 34 lat tutaj, w Waszyngtonie, D.C., z naszym wspaniałym sekretarzem stanu Marco Rubio – napisał Trump.
Walki między Izraelem a libańskim Hezbollahem trwają od półtora miesiąca. Ta szyicka grupa – wspierana przez Iran – nadal jest poza kontrolą libańskiego rządu, który dąży do jej rozbrojenia, a na co nalega również Izrael.
Wesprzyj nas już teraz!
Mimo iż obecna odsłona konfliktu wybuchła w wyniku ataku USA i Izraela na Iran, to konflikt między Hezbollahem a Izraelem trwa od lat. Liban i Izrael formalnie pozostają w stanie wojny od czasu powstania Izraela w 1948 r. Nie utrzymują też ze sobą oficjalnych relacji dyplomatycznych.
– Poleciłem wiceprezydentowi JD Vance’owi oraz sekretarzowi stanu Rubio, wraz z przewodniczącym Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Danem Razinem „Caine’em”, aby współpracowali z Izraelem i Libanem w celu osiągnięcia trwałego POKOJU – dodał Donald Trump w swoim wpisie.
Jak powiedział agencji Reutera Hasan Fadlallah – jeden z parlamentarzystów Hezbollahu – warunkiem przestrzegania rozejmu przez Hezbollah jest wstrzymanie wszelkich walk przez Izrael. Jego słowa zostały przytoczone jeszcze przed wypowiedzią prezydenta USA, kiedy media spekulowały już o rychłym zawieszeniu broni.
Źródło: PAP, Truth Social
AF
„Bez pomocy świata nie przetrwamy!” – Libańczycy żyją w strachu i niepewności